Według informacji „Gazety Wyborczej” policyjne władze już wcześniej miały wiedzę o niepokojących zachowaniach funkcjonariusza podejrzanego o gwałt na policjantce w jednostce w Piasecznie. Chodzi o sygnały dotyczące m.in. przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków oraz spożywania alkoholu na terenie jednostki.