Prezydent Rosji pilnuje swojej prywatności jak oka w głowie. Tymczasem dziennikarze odnaleźli jego 8-letnią wnuczkę. Jej ojciec ma na nazwisko… Zełenski! Elsa, wnuczka Putina Życie prywatne Władimira Putina od lat pozostaje jednym z najbardziej strzeżonych sekretów rosyjskiego przywódcy. Kreml konsekwentnie ogranicza informacje dotyczące jego rodziny, a nazwiska i szczegóły dotyczące najbliższych krewnych rosyjskiego prezydenta przez lata były przedmiotem dziennikarskich śledztw. Nowe informacje dotyczą jednej z wnuczek Putina. Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, córka Kateriny Tichonowej, przedstawianej przez Reuters, BBC i inne media jako córka rosyjskiego prezydenta, przyszła na świat w grudniu 2017 roku. Według najnowszych doniesień dziewczynka ma na imię Elsa.
Zaskakująca zbieżność nazwisk Szczególnie interesująca jest tożsamość jej ojca. To Igor Zełenski, znany rosyjski tancerz i były dyrektor artystyczny Bawarskiego Baletu w Monachium. Zbieżność nazwisk z Wołodymyrem Zełenskim jest jednak przypadkowa. Igor Zełenski nie jest krewnym ukraińskiego prezydenta. Według wspólnego śledztwa iStories i „Der Spiegel” dziennikarze dotarli do dokumentów wskazujących na związek Tichonowej i Zełenskiego. Wśród materiałów znalazły się m.in. kopie paszportów oraz informacje dotyczące podróży. Dziennikarze ustalili również, iż Tichonowa wielokrotnie podróżowała do Monachium, gdzie mieszkał wówczas Zełenski. Sprawa jest szczególnie interesująca ze względu na sposób, w jaki rodzina Putina chroni swoją prywatność. Według najnowszych doniesień dziewczynka ma