Kolejny polityk obozu prawicy przyznaje, iż sierpniowe spotkanie posła PiS Michała Moskala z szefem upadłej giełdy Zondacrypto na Ibizie było błędem. Po wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego głos w sprawie zabrał szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. W Polsat News przekonywał jednak, iż obecne działania premiera Donalda Tuska wokół afery to próba przykrycia realnych problemów Polaków, wskazując na zastanawiającą rolę Romana Giertycha jako obrońcy biznesmena.