Szef NATO pewny przewagi Sojuszu nad Rosją. Pochwalił słowa Sikorskiego

1 godzina temu

- Władimir Putin wie, iż nigdy nie wygra z NATO - powiedział sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte podczas szczytu w Brukseli. Jego zdaniem nie ma w tej chwili realnego zagrożenia wojną nuklearną. Rutte odniósł się także do słów szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego o zwiększaniu pomocy dla Ukrainy. - To jest adekwatna reakcja - ocenił.

PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte

- jeżeli Rosjanie zechcą podjąć działania przeciwko Finlandii, któremuś z państw bałtyckich, Polsce czy jakiemukolwiek innemu krajowi NATO, zaobserwujemy koncentrację sił - mówił Mark Rutte w Brukseli.

Sekretarz generalny NATO uczestniczył w szczycie poświęconym obronności i przestrzeni kosmicznej. Podczas przemówienia twierdził, iż wojna Rosji z Ukrainą może zostać zakończona wyłącznie przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Powtarzał również wcześniejsze tezy o konieczności wspierania Kijowa przez Waszyngton, ale także Kanadę i państwa europejskie. Stanowczo zaznaczył jednak, iż choć walki Ukraińców z Rosjanami trwają, NATO jest w dobrej pozycji.

NATO poza zasięgiem Rosji? Rutte: Putin to wie

Rutte deklarował, iż NATO będzie bronić każdego skrawka swojej ziemi. - Nie ma co do tego wątpliwości i Putin o tym wie (...) jeżeli cokolwiek się wydarzy, jesteśmy gotowi zareagować - dodał. Jego zdaniem przywódca Rosji ma świadomość nieuniknionej porażki w starciu z Sojuszem.

Sekretarz generalny ocenił, iż działania Rosji wymierzone w państwa NATO mają odwrócić uwagę Zachodu od wojny w Ukrainie i osłabić poparcie dla Kijowa. Według niego rosyjskie groźby nuklearne nie stanowią realnego zagrożenia.

ZOBACZ: Rosja napisała o "niebezpiecznym i lekkomyślnym kursie NATO". "Wykorzystamy broń jądrową"

- Wszystko to dzieje się dlatego, iż sytuacja w Ukrainie nie układa się po myśli Putina. On chce nas podzielić i sprawić, byśmy przestali zwracać uwagę na Ukrainę i przestali ją wspierać - kontynuował Rutte. Przywołał w tym kontekście słowa szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, który powiedział, iż odpowiedzią na każde zagrożenie hybrydowe wobec Polski powinno być zwiększenie, a nie zmniejszenie pomocy dla Ukrainy. - To jest adekwatna reakcja - przyznał Rutte.

Wojna Ukrainy z Rosją. Szef NATO o sytuacji na froncie

Rutte ocenił też, iż Ukraina radzi sobie w tej chwili na froncie lepiej niż jeszcze pół roku czy rok temu. Jednocześnie przyznał, iż poważnym problemem pozostają rosyjskie ataki na miasta oraz ukraińską infrastrukturę energetyczną, a także niedobór pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej.

ZOBACZ: Polska traci pozycję lidera w NATO. Na prowadzenie wychodzą trzy kraje

Szef NATO zaapelował do europejskich państw, które mają zapasy pocisków do systemów Patriot, o przekazanie Ukrainie wszystkiego, co mogą oddać bez uszczerbku dla własnego bezpieczeństwa.

- Na najbliższą zimę, na najbliższe tygodnie i miesiące (Ukraińcy - red.) potrzebują po prostu więcej pocisków przechwytujących - podkreślił Rutte.

Idź do oryginalnego materiału