Szef MSWiA o fałszywym alarmie w domu rodzinnym prezydenta. "Wtedy dowódca podejmuje decyzję"

2 godzin temu
Zdjęcie: Od lewej: Karol Nawrocki i Marcin Kierwiński


— Straż dojeżdża pierwsza na miejsce zdarzenia. Patrzy, iż nie ma dymu (...). Równolegle przychodzi drugie zgłoszenie, które mówi o tym, iż jest tam osoba, która straciła funkcje życiowe — mówił w programie "Fakty po Faktach" Marcin Kierwiński. Szef MSWiA opisał, jak przebiegała interwencja w rodzinnym domu prezydenta Karola Nawrockiego.
Idź do oryginalnego materiału