Marek Siwiec: Mogę korzystać z dostępu do informacji państwowych
Marek Siwiec został szefem Kancelarii Sejmu w listopadzie zeszłego roku. Prawicowy portal Niezależna.pl przekazał, iż Siwiec nie złożył jeszcze wniosku o poświadczenie bezpieczeństwa od podmiotów zagranicznych. Szef Kancelarii Sejmu odniósł się do tych doniesień we wtorek 17 lutego w Polsacie News. - Po pierwsze, ja się nie muszę o nic ubiegać, ponieważ z mocy ustawy o ochronie tajemnicy państwowej moje stanowisko jest objęte przywilejem. Mogę korzystać z dostępu do informacji państwowych - powiedział.
REKLAMA
Ankieta bezpieczeństwa dotycząca informacji niejawnych NATO i Unii Europejskiej
Siwiec wyjaśnił, iż poświadczenia, o których pisały prawicowe media, dotyczą wyłącznie dostępu do informacji o wyższym szczeblu tajności. Dodał, iż aby uzyskać certyfikaty, dotyczące informacji supertajnych, trzeba złożyć szereg dokumentów, m.in. 38-stronicową ankietę bezpieczeństwa. Szef Kancelarii Sejmu powiedział, iż postanowił wypełnić ankietę wymaganą przy ubieganiu się o dostęp do informacji niejawnych NATO i Unii Europejskiej. - Jestem w trakcie, w okolicach strony 24, idzie mi nieźle, chociaż powoli (...). Sprawy są na dobrej drodze i niedługo będzie złożony wniosek - oświadczył Siwiec.
Zobacz wideo Tusk i Sikorski zgodnie bronią Czarzastego w starciu z ambasadorem USA
Dostęp Włodzimierza Czarzastego do informacji niejawnych
Siwiec skomentował również sprawę dostępu marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego do informacji niejawnych. - Średnio uważny obserwator powszechnie dostępnych mediów po trzech tygodniach festiwalu dyskusji na temat ankiety (...) wie na ten temat wszystko - stwierdził. - Jedyne, co mogę teraz zrobić, to powtórzyć to, co słyszałem z ust marszałka wczoraj: po prostu na ten temat już powiedziano wszystko. Są ustawy, są procedury, była Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Wszyscy, którzy zadawali pytania, uzyskali odpowiedzi - dodał.
Komunikat Kancelarii Sejmu ws. Czarzastego
Kancelaria Sejmu podkreśliła, iż Czarzasty ma dostęp do informacji ściśle tajnych z mocy prawa i znajduje się pod stałą ochroną kontrwywiadowczą służb. "Co więcej - jako druga osoba w państwie, mająca kontakt z szefami służb specjalnych, sam poprosił o dodatkową weryfikację kontrwywiadowczą swoich kontaktów" - poinformowano. Kancelaria Sejmu wyjaśniła też, iż Czarzasty nie wypełnia ankiet bezpieczeństwa, które są przeznaczone dla osób o niższym dostępie. Zauważono, iż gdyby marszałek Sejmu zwrócił się o weryfikację do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ta musiałaby odmówić z uwagi na przepisy ustawy o ochronie informacji niejawnych.
Więcej: Przeczytaj też artykuł "Polska będzie musiała zapłacić miliard dolarów za Radę Pokoju? Jest odpowiedź Białego Domu".
Źródła: Polsat News, Gazeta.pl

1 dzień temu





