Szef Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) Willie Walsh powiedział w czwartek Agencji Reutera, iż w rezultacie toczącej się na Bliskim Wschodzie wojny wzrost ceny biletów lotniczych jest nieunikniony.
Jego zdaniem wojna, rozpoczęta 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, nie przyniesie nikomu korzyści.
Choć wzrosty cen ropy, do których doszło po atakach Iranu na instalacje petrochemiczne w regionie Zatoki Perskiej, wstrząsnęły rynkiem lotniczym, to zdaniem Walsha obecny kryzys nie osiągnął jeszcze poziomu problemów spowodowanych pandemią COVID-19.
Globalny popyt na bilety lotnicze jest przez cały czas silny, ale o ile konflikt będzie się przedłużał i doprowadzi do niedoborów paliwa lotniczego, przewoźnicy zaczną ją ograniczać – powiedział szef IATA.
AB, PAP

4 godzin temu















