Już na kilka godzin przed rozpoczęciem nieformalnego spotkania liderów UE w Brukseli w sprawie USA i Grenlandii wiadomo, iż nie ma się co spodziewać ostrych słów wobec Trumpa. „Zachowujemy spokój i nie będziemy za to przepraszać” – mówi przed spotkaniem wysoki rangą przedstawiciel Rady Europejskiej.