Szczujnia contra psiarnia

niepoprawni.pl 9 godzin temu

TVN znalazła się w nieciekawej sytuacji, wskutek decyzji akcjonariuszy Warner Bros. Discovery (WBD), którzy przegłosowali sprzedaż spółki koncernowi Paramount Skydance. TVN24 uchodziła za tubę reżimu Tuska, co plasowało ją na szeroko rozumianej lewicy.

W publikatorze zapanował popłoch. Nie tylko wśród personelu. Ten raczej rozgląda się za nową przystanią. Zwątpienie ogarnia fanów „opiniotwórczej” stacji. Jedna z wielbicielek TVN24 żali się po decyzji redakcji TVN24 o przerwaniu transmisji wystąpienia Andrzeja Seweryna – wybitnego artysty i autorytetu obywatelskiego – na rzecz rutynowej wypowiedzi politycznej Michała Wójcika, jest zachowaniem nie tylko niezrozumiałym, ale wręcz kompromitującym dla stacji aspirującej do miana opiniotwórczej. To uderzający przykład upadku standardów dziennikarskich, gdzie głęboka, merytoryczna refleksja nad kondycją państwa i społeczeństwa, wygłaszana przez postać tej miary co Seweryn, zostaje złożona w ofierze na ołtarzu doraźnej „nawalanki” partyjnej". Taż pani pisze: "Zawieszam oglądanie TVN24. To decyzja wynikająca z odpowiedzialności — za siebie, za pamięć mojego pokolenia, za kulturę słowa i za przyszłość debaty publicznej. jeżeli stacja nie wróci do wartości, które były jej fundamentem, wielu widzów podejmie podobną decyzję",Pani redaktor przerwała wzruszające wystąpienie Andrzeja Seweryna w ECS, żeby porozmawiać z Wójcikiem. W programie Polska i Świat pierwsza wiadomość to spotkanie Morawieckiego z Kaczyńskim, a nie rozmowy Tuska i Macrona w Gdańsku. Już nikt nigdy nie będzie was bronił!",

Nikt nikomu nie może mieć za złe posiadania takich czy innych idoli. Toteż nie chodzi o uwielbienie pana Seweryna, ale o uzasadnienie tego kultu. Wymieniono kulturę słowa, merytoryczną refleksję nad kondycją państwa i społeczeństwa, wygłaszaną przez postać tej miary co Seweryn. Nie kwestionuję aktorstwa Seweryna. Co prawda zrezygnowałem z oglądania filmu Trzy lata z tysiąca głównie z powodu aktorstwa tego pana. Bliżej znałem Prymasa Tysiąclecia i postać Seweryna kojarzyła mi się ze wszystkim, co sprzeciwia się szacunkowi dla tej postaci. Przypisywanie aktorowi kultury słowa kłóci się wyraźnie z jego retoryką, której próbkę pozwolę sobie przytoczyć: ”

Mówił na nagraniu. Drogie dziecko, pamiętaj, twoje zadanie jest im przypier....ć. (…) Tym wszystkim Trumpom, Kaczyńskim, Orbanom pier....nym trzeba przypier....ć. Żadnych dialogów chrześcijańskich, żadnego tam, wiesz, rozumienia, debaty, porozumienia. Nie, k…a. Faszystom trzeba przypier....ć, a nie dyskutować. Uczyłem kiedyś w poprawczaku, ale choćby tam wychowankowie strzegli się, by „mięsem nie rzucać”.

Andrzej Seweryn nie jest sam, gdy chodzi soczysty język półświatka. Marszałek Czarzasty też nieźle sobie radzi. Nie wiem czy na UAM zyskał sobie fanów. ale nie brak ich, niestety w narodzie. Sondaż na ten temat jest jednoznaczny: Blisko dwie piąte (39,2 proc.) pytanych Polaków pozytywnie ocenia Włodzimierza Czarzastego na stanowisku marszałka Sejmu. Odpowiedź "zdecydowanie dobrze" wybrało 18,1 proc. respondentów sondażu, natomiast 21,1 proc. wyraziło "raczej dobrą" ocenę. Przeciwnego zdania jest 30,3 proc. badanych. Lidera Nowej Lewicy zdecydowanie źle ocenia 18,7 proc. z nich, a 11,6 proc. raczej źle.

Nic zatem dziwnego, iż pani wyżej przytaczana wyznaje, biadając nad nietaktem TVN24 wobec Andrzeja Seweryna: "Byłam zbulwersowana. Głos Pana Andrzeja to jak balsam na bolące serce. Uwielbiam go słuchać”. prawdopodobnie chodzi o jego apel do „drogiego dziecka”.

Zwolennicy obecnego reżimu chętnie oskarżają swych adwersarzy o faszyzm. Niesłusznie, bo to oni właśnie czerpią wzorce ze Stürmera faszystowskiego i operującego językiem rynsztokowym piśmidle Juliusza Streichera. Celuje w tym Czarzasty.

A co do szczujni Czarzastego, to w naturalny sposób spotyka się ją tam, gdzie jest psiarnia.

Idź do oryginalnego materiału