Szczepkowska znów dała do pieca, fani Nawrockiego nie wybaczą jej TYCH słów. „Rozmontowuje państwo”

6 godzin temu
Joanna Szczepkowska kolejny raz podsumowała prezydencką twórczość Karola Nawrockiego. Oj, fani prezydenta nigdy nie wybaczą jej tych słów. Od początku krytykowała Nawrockiego Joanna Szczepkowska w ostatnim czasie stała się jedną najczęściej cytowanych artystek w kontekście polskiej polityki. Aktorka, która przed laty ogłosiła, iż „w Polsce skończył się komunizm”, chętnie udziela się w mediach społecznościowych, gdzie nie szczędzi słów krytyki Karolowi Nawrockiemu. Doszło choćby do tego, iż fani prezydenta protestowali pod teatrem, w którym artystka występuje. I doszło do konfrontacji. – Powiedziałam najpierw, iż przyjechałam tu do pracy i dla widzów, potem, iż mam respekt dla demonstrowania i dobrze, iż mogą to robić , bo ja za rządów PiS też chciałam demonstrować, ale władze stawiały barierki i cale kordony policji, więc się nie dało – wskazała aktorka. Jak podkreśliła, za protestem stała „Gazeta Polska”, a na czele manifestacji przemawiała posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk. – Tak, wyszłam do tych protestujących przeciwko mnie, z klubów Gazety Polskiej. Przyjechali choćby ze Słupska, ale to jednak była bardzo niewielka grupa, naprawdę szkoda tych trzech wozów policyjnych i straży miejskiej. Po prostu byłam w czasie próby, kiedy oni się już zebrali i mogłam słyszeć okrzyki i przemówienia. Było o mnie i „Wałęsie – Bolku”, przy okazji. To,
Idź do oryginalnego materiału