To nie Przemysław Czarnek, a Zbigniew Bogucki miał być kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Jarosław Kaczyński zdradził kulisy wyboru kandydata partii podczas jednego z ostatnich wywiadów. Prezes PiS widział możliwość połączenia funkcji szefa kancelarii prezydenta RP z udziałem Boguckiego w kampanii PiS. Opór miał postawić prezydent Karol Nawrocki.