…Gdzie jest rzeczywisty bunt przeciwko temu, co się dzieje? Chodzi o realne działania polityczne. Gdzie są waleczne postawy posłów Prawa i Sprawiedliwości, gdzie gwałtowne inicjatywy Konfederacji? Bierne czekanie na nowe wybory i tylko narzekanie nie może przynieść sukcesu. Trzeba podejmować własne inicjatywy, a nie tylko reagować na to, co przeciwnik podrzuci, nie tylko odpowiadać na ciosy, ale samemu je zadawać.(…)
Trzeba z tego stanu bierności czy apatii wyjść. Dlatego wzywam – zarówno przedstawicieli opozycji, jak i każdego przyzwoitego obywatela – by nie przechodzili obojętnie wobec tego, co jawi się jako naruszanie podstawowych zasad praworządności, ale i moralności zarazem. Obojętność i milczenie w takich momentach nie są neutralne; stają się de facto akceptacją… Cały tekst tutaj.







