Armia, która mogłaby przejąć władzę, nie istnieje. Nie istnieje adekwatnie też państwo. Najbardziej prawdopodobna jest sytuacja walk między rozmaitymi grupami zbrojnymi, jak w Libii czy Iraku po obaleniu Saddama Hussajna, przechodząca w stan zamrożonej wojny domowej. Trudno jednak sobie wyobrazić scenariusz gorszy od spuścizny Baszszara al-Asada. W wojnie domowej zginęło 600 tysięcy ludzi, a 7 z 24 milionów mieszkańców uciekło za granicę.
Syria po Asadzie: czy uda się zapobiec nowej wojnie domowej?
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Syria po Asadzie: czy uda się zapobiec nowej wojnie domowej?
Powiązane
Demokraci chcą zablokować łuk Trumpa pod Waszyngtonem
1 godzina temu
Polecane
Warunki takie same
1 godzina temu
W Libii zniknęła Polka, uczestniczka pomocy humanitarnej
1 godzina temu
O handlu ludźmi na warsztatach z młodzieżą - Aktualności
1 godzina temu
Dominacja mistrzów Polski. Mocne otwarcie Legii Warszawa
2 godzin temu










