Armia, która mogłaby przejąć władzę, nie istnieje. Nie istnieje adekwatnie też państwo. Najbardziej prawdopodobna jest sytuacja walk między rozmaitymi grupami zbrojnymi, jak w Libii czy Iraku po obaleniu Saddama Hussajna, przechodząca w stan zamrożonej wojny domowej. Trudno jednak sobie wyobrazić scenariusz gorszy od spuścizny Baszszara al-Asada. W wojnie domowej zginęło 600 tysięcy ludzi, a 7 z 24 milionów mieszkańców uciekło za granicę.
Syria po Asadzie: czy uda się zapobiec nowej wojnie domowej?
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Syria po Asadzie: czy uda się zapobiec nowej wojnie domowej?
Powiązane
To już kolejna sugestia. Będzie uderzenie USA?
1 godzina temu
Słowacja głosuje. Te wybory to test dla Ficy
1 godzina temu
Rosja. Wbrew kłamstwom!
2 godzin temu
Polecane
Beniaminek nie wytrzymał. Lider zrobił swoje
1 godzina temu
Co zrobili Warriors?! Szok w San Francisco
1 godzina temu
Sięgnął Wembanyamę! Blok na zwycięstwo w NBA
1 godzina temu












