Syreny na Lubelszczyźnie, myśliwce w powietrzu. Co oznacza alarm

dzienniknarodowy.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Syreny na Lubelszczyźnie, myśliwce w powietrzu. Co oznacza alarm


W niedzielę 13 września nad ranem syreny uruchomiono w sześciu powiatach województwa lubelskiego, a RCB ostrzegło przed zagrożeniem atakiem z powietrza. Polska i sojusznicza obrona poderwała myśliwce w reakcji na rosyjskie uderzenia na Ukrainie. Alarm oznaczał realne środki ostrożności, ale nie był potwierdzeniem ataku na Polskę.

Alarm objął sześć powiatów

W niedzielę nad ranem syreny zabrzmiały w powiatach włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, krasnostawskim i chełmskim oraz w mieście Chełm. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało ostrzeżenie o zagrożeniu atakiem z powietrza. Mieszkańcy mieli zachować szczególną ostrożność, stosować się do poleceń służb i czekać na dalsze komunikaty.

Jak podał serwis Warszawa w Pigułce, działania rozpoczęły się po godzinie 4.00, a sygnał alarmowy obowiązywał mniej więcej od 4.15 do 5.00. Według tego źródła służby sprawdzały zgłoszenia mieszkańców dotyczące huków, ale nie potwierdziły upadku nieznanego obiektu. To ważne rozróżnienie: alarm uruchamia procedury ochronne, ale sam w sobie nie dowodzi naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Rosyjski atak uruchomił polskie procedury

Bezpośrednim tłem był zmasowany rosyjski atak na Ukrainie, prowadzony także w pobliżu granicy Rzeczypospolitej. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych skierowało w powietrze polskie i sojusznicze pary dyżurne. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego postawiono w stan gotowości.

Podobne środki zastosowano dzień wcześniej w części województw lubelskiego i podkarpackiego. Częstotliwość takich operacji pokazuje, iż rosyjska wojna przestała być dla Polski odległym obrazem z zagranicznych serwisów. Każde uderzenie w zachodniej części Ukrainy wymaga obserwacji, szybkiej decyzji i gotowości do obrony polskiego nieba.

Państwo ma w takich chwilach dwa obowiązki. Wojsko musi wykryć i przechwycić zagrożenie, a administracja musi przekazać ludziom zrozumiałe zalecenia. Niedokładny komunikat wywołuje chaos, spóźniony odbiera czas na reakcję. Bezpieczeństwo Polaków zależy więc od sprawnej obrony powietrznej oraz wiarygodnego systemu alarmowania.

Co oznacza dźwięk syreny

Zgodnie z oficjalnym wykazem sygnałów alarmowych ogłoszenie alarmu to modulowany dźwięk syreny trwający trzy minuty. Odwołanie alarmu jest sygnalizowane trzyminutowym dźwiękiem ciągłym i jednostajnym. Po usłyszeniu syreny trzeba włączyć radio lub telewizję, sprawdzić komunikaty RCB i służb, a następnie wykonać przekazane polecenia.

Rządowy poradnik zaleca, aby podczas zagrożenia z powietrza udać się ustaloną drogą do schronienia, zabrać plecak ewakuacyjny i nie korzystać z windy. Najbezpieczniejsze jest pomieszczenie bez okien, z grubymi ścianami i stropem. Instrukcja na wypadek ataku z powietrza mówi też, by nie opuszczać schronienia pochopnie i nie przeciążać sieci telefonicznej rozmowami. W pilnej sytuacji lepiej wysłać SMS.

Jeżeli alarm zastanie kogoś na otwartej przestrzeni i dojdzie do eksplozji, należy paść na ziemię, najlepiej w zagłębieniu terenu, oraz osłonić głowę. Trzeba także pomóc dzieciom, osobom starszym i tym, którzy mają trudności z poruszaniem się. Spokój nie oznacza bierności. Oznacza wykonanie adekwatnych czynności bez paniki.

Obrona polskiego nieba jest obowiązkiem państwa

Lubelszczyzna już wcześniej przekonała się, iż zagrożenia zza wschodniej granicy nie wolno lekceważyć. Sprawa rosyjskiego pocisku Ch-101 pozostawiła poważne pytania o wykrywanie obiektów, alarmowanie ludności i tempo reakcji instytucji. Dzisiejsze poderwanie lotnictwa świadczy o działaniu procedur. Nie zwalnia jednak władz z ciągłego wzmacniania radarów, obrony przeciwlotniczej i systemu ostrzegania.

Rosja odpowiada za stworzenie tego zagrożenia. Polska odpowiedź musi być chłodna, szybka i podporządkowana jednemu celowi: ochronie życia obywateli oraz nienaruszalności granic Rzeczypospolitej. Tu nie ma miejsca ani na lekkomyślność, ani na sianie paniki. Suwerenne państwo ostrzega swoich obywateli na czas i jest gotowe bronić własnego terytorium.

Źródło: Warszawa w Pigułce, Poradnik bezpieczeństwa MSWiA

Źródło: Warszawa w Pigulce

Idź do oryginalnego materiału