W sobotę na Placu Czerwonym w Moskwie odbędzie się doroczna parada wojskowa z okazji Dnia Zwycięstwa. Inaczej niż w poprzednich latach, nie pojawią się na niej jednak dotychczasowi sojusznicy Putina. Sprawę tę skomentowano w programie WP "Bez Doktryny". - Oni po prostu swoją obecnością handlują i ta ich nieobecność jest symboliczna - mogliśmy usłyszeć.