Świnoujście – Jak wyliczono 200 tysięcy złotych? Mieszkańcy mają prawo poznać szczegóły
Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska poinformowała, iż bezpłatne parkowanie dla honorowych krwiodawców generuje dla miasta stratę na około 200 tysięcy złotych. W związku z tym pojawia się podstawowe pytanie: w jaki sposób została wyliczona ta kwota?
Zamierzamy zwrócić się do Urzędu Miasta o przedstawienie szczegółowych danych i metodologii obliczeń. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, ilu honorowych krwiodawców korzystało z uprawnień, ile miejsc parkingowych było zajmowanych oraz jakie założenia przyjęto przy szacowaniu tej kwoty.
Warto przy tym zwrócić uwagę na różnicę pomiędzy stratą a utraconym dochodem. Strata oznacza rzeczywisty wydatek lub koszt poniesiony przez jednostkę. Natomiast brak wpływu określonych środków do budżetu nie zawsze oznacza stratę w znaczeniu ekonomicznym. W przypadku samorządów często mówi się o utraconych dochodach lub potencjalnych wpływach.
Jednocześnie trudno nie zauważyć społecznego wymiaru całej sprawy. Honorowi krwiodawcy oddają krew, której nie można wyprodukować w żadnej fabryce. To lek ratujący życie, niezbędny każdego dnia w szpitalach podczas operacji, leczenia nowotworów czy ratowania ofiar wypadków.
Czy można wycenić wartość krwi oddanej przez mieszkańców? Czy można przeliczyć na złotówki uratowane zdrowie lub życie drugiego człowieka? To pytania, które również powinny pojawić się w tej debacie.
Dlatego zamiast politycznych sporów potrzebna jest pełna transparentność. Mieszkańcy powinni poznać dokładne wyliczenia przedstawione przez urząd, a następnie samodzielnie ocenić, czy argument finansowy jest wystarczający, aby ograniczać przywileje dla osób, które bezinteresownie pomagają ratować ludzkie życie.
Czekamy na odpowiedź Urzędu Miasta i szczegółowe dane dotyczące sposobu wyliczenia wspomnianej kwoty.
Informacja dla Pani Prezydent Agatowskiej
Uwaga: z ekonomicznego punktu widzenia „strata” i „utracone wpływy” to nie zawsze to samo. jeżeli miasto zakładało, iż dane miejsca parkingowe byłyby zajęte przez osoby płacące, może mówić o utraconych dochodach. Czy wyliczenie jest prawidłowe, można ocenić dopiero po poznaniu metodologii i danych źródłowych.

Mieszkańcy mają prawo poznać szczegóły

2 godzin temu













