Świnoujście. Co z tym miastem jest nie tak, to jakiś dramat

1 godzina temu

Świnoujście na tle innych gmin. Kwota robi wrażenie? Niekoniecznie

Były prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz poinformował w mediach społecznościowych o kolejnych środkach finansowych przyznanych samorządom przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego. Na liście beneficjentów znalazło się również Świnoujście. Jednak gdy porównamy wysokość otrzymanego wsparcia z kwotami przyznanymi innym gminom, trudno nie zauważyć ogromnej różnicy.

Największe wsparcie otrzymały samorządy realizujące inwestycje związane z termomodernizacją budynków publicznych oraz gospodarką odpadami.

Lista przyznanych środków wygląda następująco:

• Gmina Przybiernów – 2 257 514 zł na termomodernizację hali sportowej.

• Celowy Związek Gmin R XXI – 2 691 350 zł na budowę instalacji recyklingu.

• Gmina Radowo Małe – 1 182 338 zł na termomodernizację budynków użyteczności publicznej.

• Gmina Maszewo – 1 801 914 zł na termomodernizację przedszkola.

• Gmina Resko – 2 102 218 zł na termomodernizację Centrum Usług Społecznych.

• Miasto Świnoujście – 35 000 zł na Młodzieżową Radę Miasta, dni otwarte uczelni, punkt obserwacji ptaków na Karsiborze oraz punkt widokowy w Przytorze.

Świnoujście na końcu zestawienia

Najbardziej rzuca się w oczy różnica pomiędzy kwotą otrzymaną przez Świnoujście a środkami przekazanymi pozostałym samorządom.

Podczas gdy inne gminy otrzymały od ponad miliona do niemal trzech milionów złotych, Świnoujście pozyskało zaledwie 35 tysięcy złotych. Oznacza to, iż najmniejsza z pozostałych dotacji była ponad trzydzieści razy większa od tej przyznanej Świnoujściu, a największa ponad siedemdziesiąt razy wyższa.

Trudno więc mówić o porównywalnym poziomie wsparcia.

Dlaczego różnice są tak duże?

Warto jednak pamiętać, iż większość prezentowanych projektów dotyczy kosztownych inwestycji infrastrukturalnych i termomodernizacyjnych. Są to zadania o wartości liczonych często w milionach złotych.

Świnoujście otrzymało natomiast środki na działania społeczne, edukacyjne oraz niewielkie projekty turystyczne. To zupełnie inna kategoria wydatków, a więc także inny poziom możliwego dofinansowania.

Nie zmienia to jednak faktu, iż z punktu widzenia mieszkańca zestawienie wygląda mało korzystnie dla miasta.

Pytania o skuteczność pozyskiwania środków

Publikacja Janusza Żmurkiewicza może wywołać dyskusję dotyczącą skuteczności pozyskiwania funduszy zewnętrznych przez obecne władze miasta.

Mieszkańcy mogą pytać, czy Świnoujście aplikowało o większe środki inwestycyjne, jakie projekty zostały zgłoszone do konkursów oraz czy istnieją szanse na kolejne milionowe dotacje w najbliższych miesiącach.

Zwłaszcza iż miasto stoi przed wieloma kosztownymi wyzwaniami związanymi z infrastrukturą, komunikacją, rozwojem terenów turystycznych i utrzymaniem obiektów publicznych.

Liczby nie pozostawiają złudzeń

Patrząc wyłącznie na przedstawione zestawienie, Świnoujście wypada zdecydowanie najsłabiej spośród wymienionych beneficjentów.

35 tysięcy złotych wobec ponad 2,6 miliona złotych dla związku gmin czy ponad 2,2 miliona złotych dla Przybiernowa pokazuje skalę różnicy.

Oczywiście sama wysokość dotacji nie świadczy jeszcze o jakości pracy samorządu, ponieważ wszystko zależy od rodzaju zgłoszonych projektów. Jednak dla mieszkańców liczby są jednoznaczne – na tle innych samorządów województwa zachodniopomorskiego Świnoujście w tym zestawieniu znalazło się na samym końcu listy pod względem wartości otrzymanego wsparcia.

Świnoujście. Co z tym miastem jest nie tak, to jakiś dramat

IDZIESZ DO NIEMCÓW MUSISZ PŁACIĆ – NIEMCY PODNIEŚLI CENY ZA OPŁATĘ UZDROWISKOWĄ

Idź do oryginalnego materiału