Jeden z mieszkańców Świdnicy apeluje do władz samorządowych o połączenie Świdnicy i Wałbrzycha – dwóch największych miast regionu – drogą dla rowerów. Skąd taka inicjatywa – o to pytaliśmy autora petycji.
Na początek warto zaznaczyć, iż oddalone od siebie o zaledwie 20 km dwa największe miasta regionu wałbrzyskiego nie są ze sobą w żaden bezpośredni sposób skomunikowane. Nie ma ani bezpośredniego pociągu, ani autobusu miejskiego. Rowerzyści skazani są na jazdę nieposiadającą pobocza DK35 lub tak zwaną Witoszówką, drogą wojewódzką nr 379. I to właśnie tam mogłaby powstać, zdaniem Szymona Słomki, autora petycji, droga rowerowa łącząca te dwa miasta.
— Zarówno w pasie drogowym jest sens, ale również fajną opcją byłoby poprowadzenie tej ścieżki przez las, tylko iż tam są dukty – drogi dla sprzętu leśnego, więc tutaj Lasy Państwowe powinny jakby jakoś się wypowiedzieć i określić. No problem jest też również z nachyleniem na tej trasie, to jest wyzwanie. No ale wydaje mi się, iż właśnie jeżeli się to uda ogarnąć, to będzie jedna z piękniejszych tras w okolicy. Jestem przekonany, iż i Świdniczanie, i Wałbrzyszanie, i w ogóle ludzie z Wrocławia będą przyjeżdżać, żeby po tej trasie się przejechać — powiedział naszemu reporterowi autor petycji, Szymon Słomka.
Petycja trafiła na biurka pracowników Lasów Państwowych, władz Wałbrzycha, Świdnicy i zarządcy Witoszówki, czyli Urzędu Marszałkowskiego. Wzbudziła też spore zainteresowanie wśród mieszkańców obu miast.
— Odzew jest na tyle pozytywny, iż z kim o tym nie rozmawiam, to każdy jest na tak. Czy lokalna gazeta o nas wspomniała, czy czy jak rozmawia się z rodziną, ze z przyjaciółmi, z przyjaciółmi-sportowcami, to każdy jest praktycznie podchodzi do tego bardzo entuzjastycznie, bo to jest jedna z takich takich inicjatyw, która ma w zasadzie łączyć ludzi i i chyba to jest tym naj- największym celem.
Chociaż od jej wysłania minęły już dwa tygodnie, żadna ze stron nie odpowiedziała autorowi. My także zadaliśmy pytania rzecznikom Urzędu Marszałkowskiego i Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. W odpowiedzi czytamy:
Ten odcinek w zależności od fragmentu ma różny charakter trudności do realizacji. Przede wszystkim odcinek od Starego Julianowa do okolic Modliszowa jest stosunkowo łatwy do realizacji, ponieważ wymaga poszerzenia pasa drogowego i budowy nowej ścieżki. Natomiast, o ile chodzi o odcinek od Modliszowa w stronę właśnie wspomnianego ronda w Witoszowie Dolnym, jest on trudniejszy do realizacji z uwagi na przebieg drogi w terenie leśnym. Tutaj budowa tej ścieżki rowerowej wymagałaby od nas dużych nakładów inwestycyjnych, a także znacznego poszerzenia pasa drogowego.
Zwracamy uwagę również na to, iż w tym momencie rowerzyści na tym odcinku leśnym mogą skorzystać z dróg leśnych. o ile chodzi o kolejne inwestycje związane ze ścieżkami rowerowymi, to w tym momencie gmina Świdnica w porozumieniu z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei planuje połączenie DW 379 z Burkatowem. Tutaj prowadzone są prace przez gminę Świdnica w porozumieniu właśnie z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei.
Do sprawy będziemy wracać.

7 godzin temu








![Rekolekcje z o. Johnem Bashoborą w Licheniu [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_8634.jpg)




