Światy zrodzone ze snu. Recenzja filmu „Zmartwychwstanie” w reżyserii Bi Gana

7 godzin temu

Bi Gan zyskał sławę estetycznego dysydenta wolnego od bagażu społeczno-politycznej refleksji o współczesnych Chinach. Czy jednak podróż przez historię filmowych form i wyobrażeń nie jest tylko pozbawionym emocji ćwiczeniem formalnym?

Idź do oryginalnego materiału