Świat reaguje na bombardowanie Wenezueli przez USA i „pojmanie” Maduro. Polska popiera działania USA

goniec.net 1 dzień temu

Donald Trump poinformował, iż Stany Zjednoczone przeprowadziły „zakrojony na szeroką skalę atak” na Wenezuelę i pojmały jej prezydenta.

W poście na portalu Truth Social Trump stwierdził, iż prezydent Maduro i jego żona zostali „schwytani i wywiezieni z kraju” po operacji, którą – jak powiedział amerykański przywódca – przeprowadzono „we współpracy z amerykańskimi organami ścigania”.

Waszyngton przeprowadził w sobotę rano ataki w Wenezueli . Eskalacja konfliktu była tak dramatyczna, iż ​​Wenezuelczycy obawiali się jej od tygodni. W oświadczeniu na portalu X zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau stwierdził, iż Wenezuela przeżywa „nowy świt”. „Tyran odszedł. Teraz – w końcu – stanie przed sądem za swoje zbrodnie” – powiedział Landau.

Rząd Maduro w oświadczeniu wydanym krótko po amerykańskich bombardowaniach oskarżył Waszyngton o „niezwykle poważną agresję militarną”. „Wenezuela odrzuca, wyrzeka się i potępia przed społecznością międzynarodową niezwykle poważną agresję militarną dokonaną przez obecny rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki przeciwko terytorium i narodowi wenezuelskiemu” – oświadczył rząd Wenezueli.

Kanada nie wydała jeszcze oficjalnego oświadczenia w sprawie najnowszych wydarzeń w Wenezueli z 3 stycznia 2026 roku, czyli amerykańskiej operacji militarnej, eksplozji w Caracas oraz ogłoszonego przez prezydenta Trumpa schwytania Nicolása Maduro.

Premier Donald Tusk stwierdził, iż “rok 2026 zaczyna się od mocnego uderzenia” i iż działania USA będą miały konsekwencje daleko poza regionem, wpływając na cały świat. Podkreślił, iż Polska monitoruje sytuację i przygotowuje się na jej skutki (m.in. wspomniano o 11 Polakach przebywających w Wenezueli).
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski skomentował ironicznie schwytanie Maduro: “Nie mogło się to przydarzyć milszemu facetowi” (ang. “It couldn’t have happened to a nicer guy”), co jest wyraźną kpiną z wenezuelskiego dyktatora. W innym wpisie podał dalej post o spotkaniu szefa MSZ Węgier z Maduro, dodając: “Znowu obstawili złego konia” – sugerując, iż Węgry źle wybrały sojusznika.

Polska reakcja jest ogólnie pozytywna wobec usunięcia Maduro. Polska nie uznaje go za prawowitego prezydenta po sfałszowanych wyborach, nakładała sankcje i wspierała opozycję. To kontrastuje z potępieniem ze strony Rosji, Kuby, Brazylii czy Kolumbii.

Oto, jak inne kraje reagują na atak i „schwytanie” Maduro przez USA.

Kolumbia
„Ostrzegamy cały świat, iż zaatakowali Wenezuelę” – napisał prezydent Kolumbii Gustavo Petro w serii oświadczeń opublikowanych na platformie społecznościowej X. „Republika Kolumbii ponownie wyraża przekonanie, iż pokój, poszanowanie prawa międzynarodowego oraz ochrona życia i godności ludzkiej muszą być ważniejsze od jakiejkolwiek formy zbrojnej konfrontacji” – powiedział Petro. W osobnym wpisie stwierdził, iż Kolumbia „odrzuca agresję na suwerenność Wenezueli i Ameryki Łacińskiej”.

Chile
W oświadczeniu opublikowanym na portalu X prezydent Chile Gabriel Boric Font wyraził „zaniepokojenie i potępienie” swojego rządu w związku z działaniami militarnymi USA w Wenezueli. „Wzywamy do poszukiwania pokojowego rozwiązania poważnego kryzysu, który dotyka kraj” – powiedział.

Meksyk
W oświadczeniu na portalu X prezydent Claudia Sheinbaum Pardo powiedziała: „Meksyk potępia interwencję wojskową w Wenezueli”. W swoim wpisie zamieściła również artykuł z Karty Narodów Zjednoczonych, który stanowi: „Członkowie Organizacji w swych stosunkach międzynarodowych powinni powstrzymywać się od groźby użycia siły lub jej użycia przeciwko integralności terytorialnej lub niepodległości politycznej któregokolwiek państwa, bądź w jakikolwiek inny sposób niezgodny z celami Organizacji Narodów Zjednoczonych”.

Brazylia
Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva potępił bombardowania i pojmanie Maduro przez USA, nazywając je przekroczeniem „niedopuszczalnej granicy”. „Atakowanie państw, z rażącym naruszeniem prawa międzynarodowego, to pierwszy krok w kierunku świata przemocy, chaosu i niestabilności, w którym prawo silniejszego bierze górę nad multilateralizmem” – napisał Lula na portalu X. Dodał, iż ataki USA przypominają „najgorsze momenty ingerencji” w politykę Ameryki Łacińskiej, zagrażające pokojowi w całym regionie. „Społeczność międzynarodowa, za pośrednictwem Organizacji Narodów Zjednoczonych, musi energicznie zareagować na ten incydent” – powiedział.

Iran
W oświadczeniu opublikowanym na portalu X Najwyższy Przywódca Ajatollah Ali Chamenei napisał: „Ważne jest, aby w sytuacji, gdy człowiek zdaje sobie sprawę, iż wróg chce wymusić coś na rządzie lub narodzie dzięki fałszywych roszczeń, stawić mu zdecydowany opór”. „Nie ulegniemy im. Z wiarą w Boga i zaufaniem do wsparcia ludzi, powalimy wroga na kolana” – dodał. W oddzielnym oświadczeniu irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdziło, iż „stanowczo potępia amerykański atak militarny na Wenezuelę i rażące naruszenie suwerenności narodowej i integralności terytorialnej kraju”.

Rosja
Moskwa jest głęboko zaniepokojona i potępia „akt zbrojnej agresji” przeciwko Wenezueli, którego dopuściły się Stany Zjednoczone – poinformowało rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „W obecnej sytuacji ważne jest… zapobieżenie dalszej eskalacji i skupienie się na znalezieniu wyjścia z sytuacji poprzez dialog” – stwierdziło ministerstwo w oświadczeniu. Ministerstwo stwierdziło, iż „Wenezuela musi mieć zagwarantowane prawo do decydowania o swoim losie bez jakiejkolwiek destrukcyjnej interwencji militarnej z zewnątrz. „Potwierdzamy naszą solidarność z narodem wenezuelskim i nasze poparcie dla polityki jego władz, polegającej na obronie interesów narodowych i suwerenności kraju” – dodano. Ministerstwo stwierdziło również, iż jest „skrajnie zaniepokojone” pojmaniem Maduro i jego żony, dodając, iż gdyby doszło do takich działań, „stanowiłyby one niedopuszczalne naruszenie suwerenności niepodległego państwa”.

Stany Zjednoczone
W oświadczeniu opublikowanym na portalu X prokurator generalna USA Pam Bondi poinformowała, iż ​​Maduro i jego żona zostali oskarżeni w Południowym Dystrykcie Nowego Jorku. „Nicolas Maduro został oskarżony o spisek narkotykowo-terrorystyczny, spisek w zakresie importu kokainy, posiadanie karabinów maszynowych i urządzeń destrukcyjnych oraz spisek w celu posiadania karabinów maszynowych i urządzeń destrukcyjnych przeciwko Stanom Zjednoczonym. niedługo spotka ich pełen gniew amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości na amerykańskiej ziemi, w amerykańskich sądach” – powiedziała.

Tymczasem senator Partii Republikańskiej Mike Lee poinformował, iż Stany Zjednoczone zakończyły działania militarne w Wenezueli po pojmaniu jej przywódcy, Maduro. „Nie przewiduje dalszych działań w Wenezueli teraz, gdy Maduro znajduje się w areszcie USA” – napisał Lee na portalu X po – jak twierdził – rozmowie telefonicznej z sekretarzem stanu USA Marco Rubio.

Zjednoczone Królestwo
Brytyjski premier Keir Starmer oświadczył, iż jego kraj nie brał udziału w amerykańskich atakach na Wenezuelę i iż chciałby porozmawiać z Trumpem, aby poznać wszystkie fakty dotyczące tego, co się wydarzyło. „Najpierw chcę ustalić fakty. Chcę porozmawiać z prezydentem Trumpem. Chcę porozmawiać z sojusznikami. Mogę być absolutnie pewien, iż nie byliśmy w to zamieszani… i zawsze powtarzam i uważam, iż wszyscy powinniśmy przestrzegać prawa międzynarodowego” – powiedział w oświadczeniu dla brytyjskich nadawców.

Unia Europejska
Wysoka Przedstawiciel Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Kaja Kallas poinformowała, iż ​​rozmawiała z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i ambasadorem UE w Caracas na temat najnowszych wydarzeń w Wenezueli. „UE uważnie monitoruje sytuację w Wenezueli” – powiedział Kallas w oświadczeniu na portalu X. UE wielokrotnie oświadczała, iż ​​pan Maduro nie ma legitymacji i broniła pokojowej transformacji. W każdych okolicznościach należy przestrzegać zasad prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych. Apelujemy o powściągliwość. Bezpieczeństwo obywateli UE w tym kraju jest naszym najwyższym priorytetem.

Niemcy
W oświadczeniu dla agencji prasowej AFP niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, iż „bardzo uważnie monitoruje sytuację w Wenezueli i z wielkim zaniepokojeniem śledzi najnowsze doniesienia”. „Ministerstwo Spraw Zagranicznych pozostaje w ścisłym kontakcie z ambasadą w Caracas” – powiedział Berlin, dodając, iż rządowy zespół kryzysowy pracuje i „ściśle współpracuje z naszymi partnerami”.

Idź do oryginalnego materiału