Kapitalizm od dawna marzył o pracowniku idealnym. Takim, który nie śpi. Nie choruje. Nie bierze urlopu. Nie zna kodeksu pracy. Nie zapisuje się do związku zawodowego. Nie pyta, dlaczego ktoś inny robi fortunę na jego wysiłku. Szybki, tani, posłuszny i wymienialny. No i w końcu go stworzono. A potem okazało się, iż przeczytał regulamin pracy […]
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Świadomość klasowa robotów
Powiązane
Wypierdalaj z mojej skrzynki, gnoju! / Legion
1 godzina temu
Marcin Kierwiński w "Gościu Wydarzeń". Oglądaj od 19:15
2 godzin temu

3 miesięcy temu













