Suski na przesłuchaniu, dramatyczne sceny w prokuraturze! Nagle przyjechało pogotowie. „Nie chcę tu umierać”

18 godzin temu
Sceny na przesłuchaniu Marka Suskiego! Polityk PiS zasłabł, gdy – jak relacjonuje – zobaczył prok. Ewę Wrzosek. – Nie chcę umierać jak śp. Basia Skrzypek – mówił Suski. Marek Suski przybył we wtorek do prokuratury na przesłuchanie. Chodzi o sprawę, jaką wytoczyła europosłowi PiS Jackowi Ozdobie prokurator Ewa Wrzosek. W marcu 2025 podczas protestu przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie, Ozdoba powiedział, iż popchnie Wrzosek. Suski odparł, żeby kolega zrobił to „delikatnie”. Ten skandaliczny dialog został nagrany. Suski przybył więc do prokuratury, ale przesłuchanie zostało odwołane, bo polityk PiS nagle źle się poczuł. Trzeba było wezwać pogotowie. Co tak negatywnie wpłynęło na posła? – Gdy zobaczyłem panią Wrzosek, doznałem bólu i skoku ciśnienia. Poprosiłem o karetkę, nie nadawałem się do przesłuchiwania. Powiedziałem pani Wrzosek, iż nie chcę tu umierać, jak nasza koleżanka, śp. Basia Skrzypek – relacjonował w rozmowie z WP Suski. – Poczułem się źle, jak zobaczyłem tę panią, która przyszła ku mojemu zaskoczeniu na przesłuchanie. Nie byłem w stanie uczestniczyć w przesłuchaniu w obecności pani Wrzosek. Przyjechała karetka, zbadali mnie, termin przesłuchania został przesunięty – mówił poseł. Jak twierdzi, poczuł ból i skoczyło mu ciśnienie. Dodatkowo niedawno polityk PiS przeszedł zawał serca. – Lekarz powiedział mi, żebym uważał – wskazał
Idź do oryginalnego materiału