Studio Sejmik. Czy Jarosław Rabczenko straci stanowiska wicemarszałka?

pulslegnicy.pl 2 dni temu

Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu nie otrzymało dofinansowania ze środków KPO. Chodzi o 125 mln złotych, o które wnioskowano. Wniosek oceniono negatywnie ze względu na niespełnione kryteria formalne. Czy odpowiedzialność za tę sytuację ponosi wicemarszałek Jarosław Rabczenko, któremu podlega służba zdrowia? Takie głosy pojawiają się choćby w samej KO.

Temat budzi ogromne emocje w regionie, ponieważ Dolnośląskie Centrum Onkologii (DCO) to sztandarowa dolnośląska inwestycja. Jeszcze w kampanii wyborczej członkowie Koalicji Obywatelskiej zapewniali o potężnych możliwościach wsparcia tego zadania ze środków zewnętrznych. Tymczasem pierwszy poważny sprawdzian wypadł fatalnie. Wniosek DCO został odrzucony, pieniądze trafiły do trzech innych dolnośląskich placówek medycznych: Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu (74,7 mln zł), Szpitala im. Falkiewicza we Wrocławiu (16,9 mln zł) oraz Specjalistycznego Szpitala im. dr Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu (70,3 mln zł).

– W dolnośląskiej PO uważa się, iż to wina wicemarszałka Jarosława Rabczenki, który w urzędzie marszałkowskim odpowiada za ochronę zdrowia – napisała Gazeta Wyborcza.

Czy wicemarszałek powinien stracić stanowisko? M.in. na ten temat w programie Studio Sejmik w Telewizji Regionalnej rozmawiali radni Sejmiku Dolnośląskiego:

  • Marcin Borys – Koalicja Obywatelska
  • Piotr Karwan – Prawo i Sprawiedliwość
  • Tymoteusz Myrda – Trzecia Droga – PSL

Tematem programu były również – przyjęte na sesji jednogłośnie – apele do rządu w sprawie kopalni i elektrowni Turów oraz WIOŚ. Wezwano rząd do podjęcia działań kluczowych dla tych podmiotów oraz dla bezpieczeństwa energetycznego i środowiska Dolnego Śląska.

Idź do oryginalnego materiału