Po porannym (9 października), pilnym spotkaniu burmistrza Hrubieszowa Marty Majewskiej z dyrektorami miejskich szkół, przedstawicielami Straży Miejskiej oraz Komendantem Powiatowym Policji, zapadły istotne decyzje dotyczące bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i pracowników oświaty. Czytaj też: Nauczyciel z Łaszczowa odznaczony Brązowym Medalem za Zasługi dla Obronności KrajuWięcej patroli wokół i wewnątrz szkółZgodnie z nowymi ustaleniami, służby mundurowe zwiększają swoją stałą obecność na terenie placówek edukacyjnych. Straż Miejska obejmie wzmożonym nadzorem rejony szkół oraz same budynki w trakcie trwania zajęć lekcyjnych – działania te będą prowadzone do odwoł
ania.Policja skieruje dodatkowe patrole w rejon szkół, a funkcjonariusze będą obecni także na korytarzach i na terenie obiektów
szkolnych.Zaostrzone procedury i weryfikacja wchodzącychRównolegle wzmacniane są wewnętrzne procedury bezpieczeństwa. Szkoły wprowadzają rygorystyczną kontrolę dostępu dla osób postronnych. Rodzice i opiekunowie muszą liczyć się z pewnymi niedogodnościami przy wchodzeniu do budynków, jednak władze podkreślają, iż priorytetem jest ochrona zdrowia i życia ucznió
w.Przez system Librus jeszcze dzisiaj do rodziców trafią szczegółowe informacje dotyczące nowych zasad funkcjonowania placówek."Nie chcemy budować strachu, ale poczucie bezpieczeństwa"Władze miasta apelują do całej społeczności – rodziców, nauczycieli i uczniów – o czujność i zgłaszanie wszelkich niepokojących zachowań czy sygnałów dyrekcji oraz służbom.- Jako burmistrz, ale również jako mama, doskonale rozumiem obawy rodziców. Wiem, jak ważne jest przekonanie, iż każdego dnia posyłamy nasze dzieci do miejsca, w którym są bezpieczne. Nie chcemy budować atmosfery strachu. Chcemy budować poczucie bezpieczeństwa oparte na konkretnych działaniach, współpracy i odpowiedzialności" –podkreśla burmistrz Hrubieszowa Marta Majewska.- o ile wszyscy się nie weźmiemy z ten problem i nie zaczniemy dbać o dobry kontakt z własnymi dziećmi, a w szkole z uczniami zamiast zimnego wychowu, to takie zachowania będą eskalować, a potem będzie szukanie winnych i kolejne marsze przeciwko przemocy. Wystarczy sobie prześledzić historie szkolne i rodzinne sprawców różnych podobnych dramatów. W nich jest sporo wiedzy o powodach, które doprowadziły do różnych tragedii. Zwalanie odpowiedzialności przez rodziców na szkołę i odwrotnie - przez szkołę na rodziców i opiekunów niczego trwale nie rozwiąże. Działania prewencyjne są ważne w budowaniu poczucia bezpieczeństwa, ale nie zapewnią go trwałe - uważa 60-latek z Hrubieszowa.