Stowarzyszenie nie zaskarży planu ogólnego wyłącznie w imię celów statutowych

3 dni temu

Sprawa dotyczyła uchwały Rady Gminy Lipnica z 23.12.2025 r. w sprawie uchwalenia planu ogólnego gminy. Skargę na uchwałę wniosło stowarzyszenie, żądając jej wyeliminowania z obrotu prawnego.

Organizacja wskazała, iż działa na podstawie przepisów ustawy z 8.3.1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 662 ze zm.; dalej: SamGminU), ustawy z 7.4.1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2261 ze zm.) oraz postanowień własnego statutu. Akcentowała, iż jej cele obejmują inicjowanie postępowań, występowanie na prawach strony w sprawach planowania i zagospodarowania przestrzennego, a także podejmowanie działań związanych z procedurami planistycznymi i środowiskowymi. Stowarzyszenie podnosiło również, iż występuje na rzecz grupy mieszkańców gminy, którzy są jego członkami.

Rada Gminy Lipnica wniosła przede wszystkim o odrzucenie skargi. W jej ocenie skarżące stowarzyszenie nie wykazało wymaganej relacji między uchwałą a własną indywidualną sytuacją prawną. Organ podkreślał, iż wskazanie naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia jest warunkiem przejścia do merytorycznej kontroli zaskarżonego aktu. WSA w Gdańsku rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. Nie oceniał zarzutów dotyczących zgodności planu ogólnego z prawem, ponieważ uznał, iż już na etapie badania dopuszczalności skargi wystąpił brak legitymacji skargowej. Skarga została odrzucona. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Punktem wyjścia dla rozstrzygnięcia był art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z 30.8.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 143). Przepis ten nakazuje odrzucić skargę, gdy interes prawny lub uprawnienie skarżącego nie zostały naruszone w sposób wymagany przez przepis szczególny. W odniesieniu do uchwał organów gminy takim przepisem szczególnym jest art. 101 ust. 1 SamGminU. WSA podkreślił, iż wskazany tryb skargowy nie służy powszechnemu kwestionowaniu legalności uchwał. Nie jest to zatem środek, po który może sięgnąć każdy podmiot przekonany, iż akt samorządowy jest wadliwy. Warunkiem skargi jest naruszenie własnego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego, wynikającego z normy prawa materialnego i pozostającego w bezpośrednim związku z zaskarżoną uchwałą.

Jak zaznaczył sąd, skarga wnoszona w trybie art. 101 ust. 1 SamGminU nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem.

W sprawie stowarzyszenie nie twierdziło, iż plan ogólny ingeruje w jego własne prawa lub obowiązki. Jego argumentacja była oparta na celach statutowych oraz na potrzebie ochrony mieszkańców i wartości środowiskowych. WSA uznał, iż taka podstawa opisuje działalność podejmowaną w interesie publicznym lub na rzecz innych osób, ale nie dowodzi własnego interesu prawnego organizacji.

Z uzasadnienia wynika zarazem, iż reprezentowanie członków stowarzyszenia nie może zastąpić indywidualnej legitymacji wymaganej od samego skarżącego. Sąd powiązał tę ocenę z utrwalonym stanowiskiem NSA, według którego organizacja społeczna nie może zaskarżyć uchwały organu gminy tylko dlatego, iż jej cele statutowe pozostają w związku z materią regulowaną uchwałą.

WSA przywołał także pogląd, iż do skargi z art. 101 ust. 1 SamGminU nie stosuje się mechanizmu z art. 31 KPA. Dopuszczalność udziału organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym, ze względu na interes społeczny albo interes obywateli, nie przesądza zatem o jej legitymacji do samodzielnego zaskarżenia uchwały gminy do sądu administracyjnego. W ocenie sądu organizacja społeczna występująca w roli skarżącego powinna wykazać związek między zaskarżoną uchwałą, a własną, indywidualną sytuacją prawną. Związek ten powinien mieć wymierny skutek: ograniczać lub pozbawiać organizację określonych uprawnień albo nakładać na nią konkretne obowiązki. W rozpoznawanej sprawie takiego oddziaływania stowarzyszenie nie wskazało.

Istotne jest proceduralne następstwo tej oceny. Brak własnego interesu prawnego nie prowadzi do oddalenia skargi po kontroli legalności uchwały, ale zamyka drogę do jej merytorycznego badania. WSA zastosował zatem instytucję odrzucenia skargi.

Postanowienie WSA w Gdańsku z 25.6.2026 r., II SA/Gd 383/26, Legalis

Komentarz

Orzeczenie ma wymiar praktyczny, mimo iż dotyczy problemu legitymacji skargowej ujmowanej tak, jak w znanym już bogatym orzecznictwie odnoszącym się do zaskarżania planów miejscowych. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, iż te same względy powinny decydować o dopuszczalności zaskarżenia innego rodzaju uchwały organu lokalnego, który ma wymiar prawa miejscowego.

Organizacja społeczna, której statut obejmuje ochronę środowiska, planowanie przestrzenne i reprezentowanie mieszkańców, nie uzyskuje przez to samoistnej legitymacji do zaskarżenia uchwały o planie ogólnym gminy. WSA w Gdańsku przypominał, iż skarga na uchwałę organu gminy wymaga wykazania naruszenia własnego, indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia. Działanie na rzecz członków stowarzyszenia albo szeroko rozumianego interesu publicznego nie zastępuje tego warunku.

Podsumowując najważniejsze wnioski z komentowanego orzeczenia, wskazać należy na poniższe:

1) cele statutowe dotyczące ekologii, ładu przestrzennego, ochrony mieszkańców lub udziału w procedurach planistycznych nie są samodzielną podstawą skargi na uchwałę rady gminy.

2) Zarzut niezgodności uchwały z prawem może być analizowany dopiero wtedy, gdy skarżący wykaże własną legitymację skargową wynikającą z naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia.

3) Wykazywanie, iż uchwała oddziałuje na sytuację członków stowarzyszenia, nie zastępuje wykazania naruszenia indywidualnej sytuacji prawnej samej organizacji.

4) Zarzut braku legitymacji skargowej może mieć charakter uprzedni wobec merytorycznej polemiki z zarzutami dotyczącymi aktu planistycznego.

adwokat Aneta Fornalik

Sowisło Topolewski Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych S.K.A.

Idź do oryginalnego materiału