Małe powiatowe miasto Kolno – miasto królewskie, niecałe dziesięć tysięcy mieszkańców, prawa miejskie od 1425 roku – rozpoczyna budowę nowoczesnego zakładu przetwarzania odpadów wraz ze spalarnią. Obiekt ma działać w kogeneracji, produkując zarówno ciepło dla miejskiej sieci ciepłowniczej, jak i energię elektryczną. W Elblągu tymczasem nowa władza zdążyła na skutek swojej nieudolności dopuścić do zalanie znacznej części miasta oraz spalenia Zakładu Utylizacji Odpadów i nikt nie ponosi za to odpowiedzialności, mimo, iż straty poszły w dziesiątki milionów złotych.
Dlaczego o tym piszę? Otóż w 2014 roku przedstawiłem projekt budowy Zakładu Termicznej Utylizacji Odpadów i choćby odbyła się na ten temat debata zorganizowana przez infoegbląg. Wskazałem źródło finansowania nie obciążające budżetu miasta – beneficjentem taniego ciepła byłoby miasto Elbląg i jego mieszkańcy, w tym działające w mieście firmy. Oprócz EKO wszyscy byli przeciw. Od tamtego czasu minęło 12 lat – w tym czasie Konin już wybudował spalarnię i korzysta z jej dobrodziejstw, Włocławek skończy w 2028 roku budowę swojej spalarni, która pokryje 100% zapotrzebowania miasta na ciepło. Nieodparcie nasuwa się pytanie, czy my Elblążanie ten czas straciliśmy? Co więcej, wiele wskazuje na to, iż się zwijamy jako miasto.
Władza sama się wyżywi
Od czterech kadencji miastem zarządza środowisko Platformy Obywatelskiej z różnymi akolitami w myśl zasady „ my się z pełnionej władzy wyżywimy” a elblążanie muszą sobie radzić sami. Tym sposobem zafundowano mieszkańcom podwyżkę cen ciepła o ponad 100% zamiast obiecanej obniżki o 20%, zaniechano inwestycji drogowych, infrastrukturalnych ( obwodnica, stadiony, zbiornik retencyjny, port) – to wszystko jest oczywiście w planach do realizacji „na święty nigdy”. Spółki miejskie obsadzane przez swoich notorycznie generują straty a w zasobie kadrowym urzędu, aż się roi od znanych i niezastąpionych emerytów, bo przecież młodzi by sobie nie poradzili. Miasto pustostanami stoi, duże firmy Elbląg opuszczają, bezrobocie gwałtownie rośnie a zadłużenie miasta jak było ogromne, tak przez cały czas wielkie pozostaje. Sama obsługa długu w wieloletnim rachunku ciągnionym przekracza 400 milionów, za co można by uzbroić Terkawkę, zbudować kilka mostów i jeszcze obwodnicę dokoła miasta.
Gospodarka mieniem komunalnym – spolegliwa Rada Miasta klepnie?
W czerwcu Rada Miasta ma głosować nad zmianą miejscowego planu zagospodarowani przestrzennego na działce przy Bulwarze Zygmunta Augusta i ulicy Tamka. Stary numer ćwiczony na wiele sposobów a już takim klasycznym przykładem jest tzw. sprawa „ Kulczykparku”. W grudniu 2002 r. miasto Poznań sprzedało spółce Fortis około 1,5 ha gruntu. Kontrowersje dotyczyły faktu, iż działki zostały wycenione i sprzedane jako teren pod park, choć finalnie powstało tam wielkie centrum handlowe (Stary Browar). Ostatecznie sąd nie dopatrzył się znamion przestępstwa, tak jak inny sad, nie widział nic dziwnego w zwrocie kamienicy żyjącemu 142 latkowi. To środowisko takie dile ma perfekcyjnie opanowane czemu wiec w Elblągu miałoby być inaczej. Sprzedajemy działkę z zapisem w planie miejscowym pod budowę wielopoziomowego parkingu, który jest miastu niezbędnie potrzebny by Stare Miasto tętniło życiem i spełniało swoją funkcję reprezentacyjną. Stąd cena tej działki była wręcz śmiesznie niska. jeżeli teraz radni dokonają zmiany w planie miejscowym na zabudowę mieszkalną, jej wartość wzrośnie kilkakrotnie i będzie to szwindel w biały dzień na naszych oczach, pozornie noszący znamiona zgodności z prawem. Czy radni mają świadomość w czym biorą udział?
Jesteśmy za nasze miasto współodpowiedzialni i jesteśmy zobowiązani moralnie do reakcji, o ile na naszych oczach Elbląg jest niszczony, prowadzony upadku, marginalizacji społecznej i gospodarczej. Kraków – Elbląg wspólna sprawa. Po czym poznać krakusa? Po tym iż jest skąpy, ale krakus nie jest zwyczajnie skąpy, nie jest zwyczajnym sknerą. Krakus nie ma problemu z wydatkiem, jeżeli widzi sens, uczciwość i odpowiednie proporcje. Czy zatem elblążanie stworzą z krakusami wspólnotę w oparciu o kreatywne skąpstwo w wydawaniu publicznego grosza – czy przez cały czas rozrzutne wydawanie pieniędzy w sposób nieumiarkowany i lekkomyślny będą tolerować? Kończąc odwołam się do jeszcze jednej obiegowej mądrości zawartej w powiedzeniu „krakowskim targiem” – otóż środowisko dawnej PO a w tej chwili KO, żadnych kompromisów nie uznaje, pozostawia za sobą spaloną ziemię, zatem Krakowianie dokonali jedynego adekwatnego wyboru wyrzucając szkodnika z Ratusza i chwała im za to. Niech się dobra nowina z Wawelu po Polsce niesie.
Stefan Rembelski
Tekst nadesłany



![Dzień, który zmienił historię Polski, i nie tylko. W Płocku ta pamięć żyje. Hołd dla Tadeusza Mazowieckiego [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/06/1-crop.jpg)





![Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Zielonej Górze [ZDJĘCIA]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2026/06/3d480a7e11c4ce129e54fa60548f0e8c_xl.jpg)

![Procesja Bożego Ciała na tarnowskiej starówce [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/06/boze-cialo-2026-fot.-Artur-Gawle0026.jpg)