Na początku rejsu orkiestra grała "Uśmiechnij się, Polsko". Kapitan zapewniał, iż to będzie nowoczesny liniowiec, z europejskim GPS-em, przejrzystymi pokładami i załogą, która już nigdy nie będzie przypominać poprzednich marynarzy. Pasażerowie klaskali. Wypłynęli. Potem ktoś zauważył pierwszą dziurę w burcie. — To tylko drobny przeciek — uspokajał bosman. Potem drugą. — To wina poprzedniego armatora. [...]