Projekt karania sędziów stanowi zagrożenie dla niezawisłości sądownictwa - wynika z opublikowanej w środę opinii Komisji Weneckiej na temat prezydenckiego projektu ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Uznano, iż projekt nie może być uznany za rozwiązanie obecnego impasu.
"Stanowi zagrożenie". Jednoznaczna opinia o projekcie prezydenta

Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy ds. prawa konstytucyjnego sporządziła opinię razem z Dyrekcją Generalną ds. Praw Człowieka i Praworządności (DGI) Rady Europy. Opinia została przyjęta podczas sesji plenarnej w Wenecji w sobotę, w której uczestniczyli też przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, Sejmu i Ministerstwa Sprawiedliwości.
W konkluzji opinii wyrażono zaniepokojenie, iż "impas między spolaryzowanymi siłami politycznymi prowadzi do sytuacji, w której dostęp do wymiaru sprawiedliwości nie jest zagwarantowany".
"Sytuacja ta stanowi tak poważne zagrożenie dla praworządności w kraju, iż konieczne jest znalezienie wyjścia z tego impasu. Jednak obecny projekt ustawy nie może być uznany za rozwiązanie. Zamiast tego kraj pilnie potrzebuje konstruktywnego dialogu międzyinstytucjonalnego oraz współpracy pomiędzy instytucjami państwowymi" - podkreślono.
Projekt prezydenta skierowany do Komisji Weneckiej
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w lutym nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i zaproponował własny projekt. Do Komisji Weneckiej skierował go marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Ogłaszając tę decyzję, Czarzasty powiedział w lutym, iż pierwsze oceny sejmowych prawników wskazują, iż prezydencki projekt "narusza niezawisłość sędziowską i trójpodział władzy".
"Projekt przewiduje kary więzienia dla sędziów, do 10 lat, za odmowę zasiadania we wskazanym składzie sędziowskim" - podkreślił i zaznaczył, iż ta ustawa jest "napisana w sposób niechlujny i wymaga wielkiej poprawy".
Prezydencki projekt liczy 26 artykułów. Jego uzasadnienie to 40 stron.
ZOBACZ: Szef Naczelnej Rady Adwokackiej o naprawie sądownictwa. Zwrócił uwagę na jeden szczegół
Projekt przewiduje "wprowadzenie obowiązków, które mają przywrócić zakaz kwestionowania przez sędziego obowiązywania, pomijania lub odmowy stosowania Konstytucji i ustaw w zakresie dotyczącym ustroju sądów oraz procedury powoływania sędziów i mianowania asesorów sądowych".
Prezydencka ustawa ma wprowadzić zakaz kwestionowania przez sędziego istnienia konstytucyjnych organów państwa oraz podważania ich kompetencji i umocowania. Dotyczy to w szczególności Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, ale także innych organów określonych w Konstytucji. Zakazuje się sędziom kwestionowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, podważania ich istnienia, skuteczności lub obowiązywania.
Wprowadzona ma być też zasada, zgodnie z którą żaden sąd ani inny organ władzy publicznej nie może dokonywać ustaleń lub ocen, dotyczących zgodności z prawem powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego, ani też oceniać uprawnienia wynikającego z takiego powołania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości oraz zakaz uchylania, pomijania, uznawania za nieistniejące lub w jakikolwiek sposób kwestionowania orzeczeń wydanych z udziałem sędziego, lub asesora sądowego ze względu na ocenę legalności ich powołania.
W projekcie zaproponowano sankcję nieważności z mocy prawa wobec aktów i orzeczeń sądowych, których podstawą było kwestionowanie statusu osoby powołanej na urząd sędziego lub mianowanej na stanowisko asesora sądowego, a także wobec czynności podjętych z naruszeniem ustawowej adekwatności izb Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Jak podano w uzasadnieniu, celem jest wzmocnienie przejrzystości, bezstronności i zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości poprzez wprowadzenie obowiązku ujawnienia przez sędziego na wniosek strony w toku postępowania przed sądem i Trybunałem określonych informacji dotyczących jego przynależności organizacyjnej, działalności w zrzeszeniach, fundacjach oraz – w zakresie historycznym – w partiach politycznych.
Jednoznaczna opinia Komisji Weneckiej
W liczącej 23 strony opublikowanej w środę opinii zaznaczono, iż Komisja Wenecka i Dyrekcja Generalna ds. Praw Człowieka i Praworządności (DGI) Rady Europy są świadome poważnej sytuacji związanej z brakiem obsady kadrowej w polskim sądownictwie, na co zwróciło uwagę wielu rozmówców, podkreślając wpływ tego stanu rzeczy na szybkość i efektywność orzekania.
Według Komisji i DGI "decyzja o otwieraniu wakatów sędziowskich nie powinna należeć do organu politycznego, ponieważ niesie to ryzyko poważnego podważenia efektywności i niezależności sądownictwa".
"Komisja i DGI zalecają wprowadzenie obowiązku otwierania procedur rekrutacyjnych na wolne stanowiska sędziowskie w określonym czasie po powstaniu wakatu lub gdy wakat jest oczywisty z uwagi na spodziewane przejście w stan spoczynku. Zapobiegłoby to upolitycznieniu takich decyzji, a jednocześnie gwarantowałoby odpowiednie obsadzenie sądów i trybunałów w każdym czasie" - napisano w opinii organów Rady Europy.
ZOBACZ: Prezes SN o sytuacji w sądach. Wskazał na poważne ryzyko, "to byłaby katastrofa"
Ponadto zaznaczono: "Projekt ustawy należy oceniać w kontekście obecnego kryzysu, z jakim walczy polskie sądownictwo: 30 procent polskich sędziów (około 3 tysięcy osób) zostało powołanych przez wadliwą Krajową Radę Sądownictwa. W konsekwencji ci sędziowie i wydawane przez nich orzeczenia są regularnie kwestionowane. W tym kontekście pojawiły się dwa podejścia: pierwsze, wprowadzone przez Ministerstwo Sprawiedliwości w październiku 2025 roku ma na celu uregulowanie skutków uchwał wadliwej KRS poprzez potwierdzenie takich sędziów lub usunięcie ich z urzędu, w zależności od okoliczności ich powołania. Obecny projekt ustawy stanowi alternatywne podejście. Zamiast zajmować się statusem sędziów powołanych na podstawie takich uchwał, dąży do ograniczenia możliwości kwestionowania przez sądy sędziów powołanych przez wadliwą KRS".
Jest też następujące stwierdzenie: "Przypisywanie odpowiedzialności karnej sędziemu, który jest zobowiązany do oceny działań lub zaniechań jednego z wymienionych organów albo w jednej z określonych kwestii stanowi wyraźne zagrożenie dla niezawisłości sądownictwa".
Opinie Komisji Weneckiej nie są wiążące, ale są brane pod uwagę przez instytucje Unii Europejskiej.

2 godzin temu








![Kapitalny zwrot akcji w finale! Legia Warszawa blisko tytułu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MXW3909APPEU4-C461.jpg)




