Z zastanawiającą regularnością chorujemy w Europie na napady nieutulonej tęsknoty za zbiorowym „mordobiciem” o takiej, międzynarodowej skali, aby można było je nazywać „wojnami światowymi”. Ważni i mniej ważni politycy państw UE niemal codziennie wypowiadają się na ten temat twierdząc, iż przecież mają obowiązek ostrzegania przed nieszczęściami, jakie mogą spotkać narody, opierzone ich opiece przez los...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Stan przedwojenny?
Powiązane
Żałoba narodowa po tragicznym ataku w Krakowie
2 godzin temu
Polecane
Akcja służb w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nowe informacje
1 godzina temu

2 lat temu











