Z zastanawiającą regularnością chorujemy w Europie na napady nieutulonej tęsknoty za zbiorowym „mordobiciem” o takiej, międzynarodowej skali, aby można było je nazywać „wojnami światowymi”. Ważni i mniej ważni politycy państw UE niemal codziennie wypowiadają się na ten temat twierdząc, iż przecież mają obowiązek ostrzegania przed nieszczęściami, jakie mogą spotkać narody, opierzone ich opiece przez los...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Stan przedwojenny?
Powiązane
Planował zamach w USA. FBI zatrzymało 18-latka
59 minut temu
Polecane
"Uwaga, tu policja". Wieczorna akcja służb w Ostrołęce
2 godzin temu
Nowy sponsor nie pomógł. Wisła przez cały czas czeka
2 godzin temu

2 lat temu













