Z zastanawiającą regularnością chorujemy w Europie na napady nieutulonej tęsknoty za zbiorowym „mordobiciem” o takiej, międzynarodowej skali, aby można było je nazywać „wojnami światowymi”. Ważni i mniej ważni politycy państw UE niemal codziennie wypowiadają się na ten temat twierdząc, iż przecież mają obowiązek ostrzegania przed nieszczęściami, jakie mogą spotkać narody, opierzone ich opiece przez los...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Stan przedwojenny?
Powiązane
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Adrian Zandberg
1 godzina temu
Elity. Skąd się wzięły, jak działają i jak skończą
1 godzina temu
Przemysław Czarnek w "Graffiti". Oglądaj od 7:40
1 godzina temu
Skuteczna rada pracowników w praktyce
1 godzina temu
Polecane
Atestacja policyjnych psów w garnizonie śląskim
1 godzina temu
Poszukujemy właściciela pieniędzy
1 godzina temu

2 lat temu











