Stało się: tysiące mieszkańców Birmingham podjęło życiową decyzję

1 tydzień temu
Zdjęcie: Birmingham


Agencja InformacyjnaJerzy Mosoń: O drugim co do wielkości populacji mieście w Wielkiej Brytanii znów robi się głośno. Tym razem nie chodzi jednak o epatowanie praktykami religijnymi pochodzącego z Pakistanu burmistrza Zakira Chaundriego, a o ruch tysięcy mieszkańców tego miasta, o którym kiedyś będzie się wykładało na największych uczelniach świata. Co dzieje się w Birmingham i czy na Wyspach to odosobniony przypadek?

Birmingham, które w ostatnich miesiącach zasłynęło nietypową formą religijnej celebracji, podczas składania przysięgi na urząd burmistrza przez Zakira Chaundriego, coraz szybciej traci dotychczasowych mieszkańców. Exodus jest jednak nietypowy.

Czytaj dalej:

  • Ponad 80 tysięcy Anglików opuściło Birmingham. Ile osób ubyło Londynowi?
  • Co łączy Birmingham i Londyn? Nie chodzi tylko o imigrantów
  • Dokąd i dlaczego wyprowadzają się dotychczasowi mieszkańcy Birmingham?
  • Migracje w Wielkiej Brytanii pokazują nowy trend
  • Państwowy raport nie uwzględnia ważnych danych dotyczących migracji
  • Agencja Informacyjna – podstawowe informacje

Ponad 80 tysięcy Anglików opuściło Birmingham. Ile osób ubyło Londynowi?

Według doniesień serwisu miejskiego „Birmingham Live” tylko w ostatnim roku, to drugie pod względem liczebności brytyjskie miasto, zamieszkiwane przez prawie 1 160 000 osób, opuściło 80 tys. osób.

Zgodnie z oficjalnymi statystykami, jedynym brytyjskim miastem, z którego wyjechało więcej osób, jest stolica Anglii będąca jednak znacznie większym obszarowo i ludnościowo ośrodkiem liczącym ponad dziewięć milionów mieszkańców. Z Londynu, w tym samym czasie co z Birmingham, wyprowadziło się 420 500 osób. Szokujące? To nie wszystko.

Co łączy Birmingham i Londyn? Nie chodzi tylko o imigrantów

Okazuje się, iż Londyn i Birmingham pod wieloma względami są do siebie podobne. Obydwa miasta to multikulturowe metropolie, w których od lat poziom rdzennych mieszkańców spada na rzecz przybyszów, a władzę sprawują migranci lub ich potomkowie. W stolicy Anglii rządzi burmistrz Sadiq Aman Khan mający podobnie jak burmistrz Birmingham Zakir Chaundry pakistańskie korzenie.

To jednak nie wszystko. W ostatnich 12 miesiącach obydwa miasta nie tylko w skali Wysp Brytyjskich odnotowały rekordowy odpływ ludności, ale również żadnemu z nich nie udało się uzupełnić tych braków imigracją.

W minionym roku do Birmingham przeprowadziło się jedynie 63 000 osób, co oznacza, iż ​​miasto straciło 22 000 osób. Jeszcze gorzej wypada pod tym względem Londyn, w którym osiedlić zdecydowało się tylko 131000 śmiałków – to tak jakby ze stolicy Anglii ubyły łącznie trzy wypełnione po brzegi stadiony Wembley i jeszcze przynależne do nich strefy kibica.

Dokąd i dlaczego wyprowadzają się dotychczasowi mieszkańcy Birmingham?

Według serwisu „Birmingham Live” ludzie spakowali się i opuścili miasto z różnych powodów. Jednym z nich było poszukiwanie ekskluzywnych i spokojniejszych miejsc, takich jak Leamington Spa, Solihull i Rugby. Najwięcej z nich wyjechało jednak do sąsiedniego Sandwell, które postrzegane jest przez miejscowych jako idealne miejsce do szybkich dojazdów do pracy w centrum.

Tymczasem osoby komentujące anonimowo, na miejscowym portalu doniesienia o wyludnianiu się miasta wskazują, iż za tym procesem stoją: pogarszającą się infrastruktura, wzrost przestępczości, czy bardziej abstrakcyjnie rzecz ujmując: „poczucie zamieszkiwania w Trzecim Świecie”.

Migracje w Wielkiej Brytanii pokazują nowy trend

Jak się okazuje, przypadek Birmingham czy Londynu nie jest odosobniony. Badanie Urzędu Statystyk Narodowych (ONS) pokazuje, iż każde większe miasto w Anglii i Walii straciło w ubiegłym roku więcej mieszkańców na rzecz innych części Wielkiej Brytanii, niż ich zyskało.

Według upublicznionych danych więcej rodzin wybierało spokojniejsze rejony z dala od ruchliwych miast i miasteczek, takich jak na przykład region West Midlands. Warwick zyskało prawie 2000 nowych mieszkańców, podczas gdy ponad 1800 przeprowadziło się do Lichfield .

Łącznie w 2025 roku około czterech milionów ludzi przeniosło się z jednej części Anglii i Walii do drugiej. Tylko dwa regiony Anglii straciły więcej mieszkańców, niż ich przybyło: właśnie Londyn i West Midlands.

Państwowy raport nie uwzględnia ważnych danych dotyczących migracji

Co jednak ciekawe, raport migracyjny ONS-u obejmuje te osoby, które zdecydowały się na przeprowadzkę z jednej części Anglii i Walii do innej albo do Szkocji lub do Irlandii, ale nie uwzględnia statystyk dotyczących imigracji z zagranicy. Szkoda, bo mieszkańcy Wysp Brytyjskich na pewno są ciekawi skutków polityki prowadzonej przez ostatnie lata przez Shabanę Mahmood – minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii w rządach Keira Starmera, a w tej chwili Andy’ego Burnhama. Shabana Mahmood, podobnie jak burmistrzowie Londynu i Birmingham może pochwalić się pakistańskim pochodzeniem. W odróżnieniu od obu panów ta najbardziej wpływowa kobieta na Wyspach otrzymała także solidne nauki w Arabii Saudyjskiej.

Jerzy Mosoń – szef Działu Gospodarka i Świat – [email protected]

Agencja Informacyjna – podstawowe informacje

Agencja Informacyjna to medium specjalizujące się w tematyce ❶ gospodarczej, ❷ społecznej i ❸ kulturalnej. Misją Agencji Informacyjnej jest dostarczanie ważnych, interesujących i depesz. Komentarze są w wyraźny sposób oddzielane od informacji. Spółka zajmuje się ciekawych wiadomości. Redakcja przykłada szczególna dbałość o obiektywizm przygotowywanych także ❶ dostarczaniem treści (kontentu)na zamówienie, ❷ realizuje materiały na zlecenie oraz ❸ rozpowszechnia wiadomości na życzenie. Od 2022 roku Agencja Informacyjna przyznaje Nagrody OBIEKTYW, w kategoriach: gospodarka, kultura i Warszawa.

Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy ciekawej lektury. Agencja Informacyjna

AI World, Jerzy Mosoń, Na zdjęciu Birmingham, fot. Agencja Informacyjna / 18.08.2026

Idź do oryginalnego materiału