Sprzeczka włoskiej dziennikarki z Patrykiem Jakim. "Jak śmiesz?"

1 dzień temu
Zdjęcie: Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl


Podczas konferencji prasowej w Strasburgu doszło do sprzeczki między europosłem PiS Patrykiem Jakim a dziennikarką - informuje Polska Agencja Prasowa.
Konferencja Patryka Jakiego: Polityk skrytykował wyrok sądu w sprawie Marine Le Pen. Współprzewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów powiedział, iż "zakazali jej startu w wyborach [prezydenckich - red.], by uniknąć ryzyka jej wygranej w przyszłości". Europoseł PiS podkreślił, iż "to nie jest demokracja" i pozbawiono Francuzów wyboru "tego, kogo naprawdę chcą". - Widzą, iż ludzie nie wierzą już w ich propagandę, więc teraz chcą odebrać im prawa i oddać je sędziom wybranym przez nich. Zamiast ludzi będą decydować sędziowie. I to nie jest podział władzy, to nie są rządy prawa, to nie jest demokracja. To jest tyrania oligarchii - mówił, cytowany przez PAP.


REKLAMA


Na te słowa zareagowała dziennikarka: - Jak śmiesz? Stawiasz się w sytuacji, w której mówisz, iż to, co robią urzędnicy we Francji, jest złe. Na jakiej podstawie? Nie jesteś choćby Francuzem - powiedziała, unosząc głos. - Mówisz o propagandzie, ale to ty sprzedajesz wszystkim teraz, tutaj, propagandę - podkreśliła dziennikarka z "L’Espresso".


Sprawa Le Pen: Sąd uznał, iż od 2004 do 2016 w sposób systematyczny politycy Zjednoczenia Narodowego zdefraudowali przynajmniej 4,6 miliona euro poprzez fikcyjne zatrudnianie kilkudziesięciu osób w roli asystentów parlamentarnych. Za winną defraudacji uznano m.in. Marine Le Pen. Oprócz zakazu startu w wyborach przez pięć lat skazano ją na grzywnę w wysokości 100 tysięcy euro i cztery lata ograniczenia wolności - dwa w zawieszeniu i dwa w systemie dozoru elektronicznego. Paryski sąd apelacyjny oświadczył we wtorek, iż chce rozpatrzyć sprawę liderki radykalnej prawicy w terminie, który pozwoli na wydanie wyroku latem przyszłego roku. To może jej umożliwić start w wyborach prezydenckich w 2027 roku. Gdyby wyrok sądu niższej instancji został uchylony, polityczka mogłaby kandydować w wyborach prezydenckich. Do tej pory trzykrotnie ubiegała się o urząd prezydentki Francji.


Zobacz wideo Wąsik i Kamiński pozbawieni immunitetu. Parlament Europejski zdecydował


Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: "Marine Le Pen z wyrokiem. Miedwiediew wskazał, kto może ruszyć z odsieczą".Źródła: PAP, IAR
Idź do oryginalnego materiału