– Choć sprawa zmiany pozwolenia dla Elektrowni Kozienice była rozpoznawana już dwa razy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny oraz przez Naczelny Sąd Administracyjny, to Ministerstwo Klimatu i Środowiska wciąż nie ustaliło, czy miała miejsce “istotna zmiana instalacji”. Zmiana ta warunkuje dostęp organizacji ekologicznych do postępowania – wyjaśnia Katarzyna Leśko z Fundacji Frank Bold.
– Mimo to, NSA w wyroku z 3 marca 2026 r. (III OSK 2480/23 ) stanął w obronie zasady kompleksowości ochrony środowiska (art. 5 Prawa ochrony środowiska), która oznacza, iż ochrona jednego lub kilku elementów przyrodniczych powinna być realizowana z uwzględnieniem ochrony pozostałych elementów – dodaje Leśko.
Elektrownia Kozienice to druga co do wielkości elektrownia węglowa w Polsce, znajduje się w Świerżach Górnych, w woj. mazowieckim, nad Wisłą. Jej właścicielem jest Enea Wytwarzanie Sp. z o.o., która jest częścią grupy energetycznej Enea.
Co istotne, elektrownia sąsiaduje z niezwykle cennymi przyrodniczo obszarami, podlegającymi prawnej ochronie, tj.: obszarem Natura 2000 “Dolina Środkowej Wisły” i kompleksem leśnym “Puszcza Kozienicka”.
Od południa tereny elektrowni ograniczają lasy Kozienickiego Parku Krajobrazowego, utworzonego w 1983 roku. Można spotkać tu ponad 40 gatunków roślin chronionych oraz zwierzynę: łosie, jelenie, daniele, sarny, dziki, borsuki, lisy i bardzo rzadkie gatunki ptaków: bociany czarne, orliki krzykliwe, żurawie i kraski. Pod tym względem jest to jeden z najbogatszych kompleksów leśnych w kraju, porównywalny do Puszczy Białowieskiej.
Elektrownia ta posiada pozwolenie zintegrowane, które jest niezbędne dla prowadzenia takiej działalności przemysłowej i ma zastępować cząstkowe pozwolenia środowiskowe.
W 2017 r. ENEA Wytwarzanie złożyła wniosek o zmianę pozwolenia zintegrowanego. W tej sprawie nie uznano, iż mamy do czynienia z istotną zmianą instalacji, chociaż zmiana obejmowała:
- zwiększenie mocy osiągalnej brutto elektrowni,
- zwiększenie ilości odpadów wytwarzanych w wyniku funkcjonowania oczyszczalni ścieków o kodzie 10 01 21 (osady z zakładowych oczyszczalni ścieków inne niż substancje niebezpieczne),
- zmianę dopuszczalnych wielkości zanieczyszczeń w odprowadzanych z instalacji oczyszczonych ściekach przemysłowych w zakresie stężenia chlorków i boru (zwiększenie wartości) oraz siarczanów (zmniejszenie wartości)
- zmianę miejsca wprowadzania oczyszczonych ścieków do wód powierzchniowych.
Jeżeli zmiana pozwolenia zintegrowanego obejmuje „istotną zmianę instalacji”, uprawniony jest wtedy udział społeczeństwa w takim postępowaniu, co oznacza możliwość składania pism, w tym odwołania od wydanej decyzji. Organy administracji dokonują formalistycznej i zawężającej wykładni tego pojęcia, która nie chroni realnego standardu ochrony środowiska.
–Uważamy, że pojęcie to powinno być rozumiane możliwie szeroko, w szczególności uwzględniając sytuację gdy instalacja może powodować zwiększone negatywne oddziaływanie na środowisko. Przyjęcie stanowiska organu prowadziłoby do sytuacji, w której drastyczne podniesienie limitów emisji substancji szkodliwych, bez jednoczesnej przebudowy instalacji, pozostawałoby poza kontrolą społeczną, co jest sprzeczne z celami ustawy. – podsumowuje Katarzyna Leśko.
Fot. Elektrownia Kozienice / aut. Hiuppo

17 godzin temu
![Martwe ryby w Bełku. Leżą w jednym ze stawów w miejscowości. W zeszłoroczne święta wyrzucono tam karpie… [ZDJĘCIA]](https://radio90.b-cdn.net/files/2026/03/Martwe-karpie-w-stawie-w-Belku-4-R90.jpg)
![Prezydent Krakowa proponuje zmiany w Strefie Czystego Transportu [LISTA]](https://smoglab.pl/wp-content/uploads/2026/03/image00014.jpeg)













