Prokuratura Krajowa złożyła dwa wnioski o wyłączenie sędziów od rozpoznawania spraw dotyczących byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jeden z nich dotyczy sędzi, która ma zdecydować o wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec polityka.
Sprawa ENA dla Zbigniewa Ziobry. Jest nowy ruch prokuratury

Jak poinformował w środę rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, prokurator z Zespołu Śledczego nr 2 skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wyłączenie sędzi Joanny Grabowskiej od rozpoznania sprawy dotyczącej ENA wobec Ziobry.
Powodem mają być "uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędzi". Prokuratura wskazuje, iż z publicznego oświadczenia majątkowego wynika, iż sędzia posiada 102 akcje spółki Telewizja Republika S.A. Jednocześnie, według śledczych, Zbigniew Ziobro został zatrudniony w tej stacji jako korespondent.
ZOBACZ: Ekstradycja Zbigniewa Ziobry? Ozdoba: Polska zostanie rozłożona na łopatki
Zdaniem prokuratora sama okoliczność posiadania akcji firmy zatrudniającej podejrzanego może budzić społeczne wątpliwości co do bezstronności sędziego - niezależnie od tego, czy faktycznie doszło do konfliktu interesów.
Prokuratura powołuje się przy tym na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zgodnie z którym do wyłączenia sędziego nie jest konieczne wykazanie rzeczywistego braku bezstronności. Wystarczy istnienie okoliczności mogących obiektywnie wywołać takie wątpliwości.
Sędzia orzekała dzięki delegacji od Ziobry. Prokuratura chce jej wyłączenia
Drugi wniosek dotyczy sędzi Sądu Apelacyjnego w Warszawie Anny Nowakowskiej. Prokurator chce jej wyłączenia od rozpoznania zażalenia obrońcy Ziobry na decyzję o odmowie zawieszenia postępowania w sprawie ENA.
Śledczy argumentują, iż sędzia nie powinna orzekać w żadnej sprawie dotyczącej byłego ministra sprawiedliwości z uwagi na możliwe wątpliwości dotyczące jej bezstronności.
ZOBACZ: "Zleciłem kontrolę". Czarzasty ogłosił decyzję ws. Ziobry
W uzasadnieniu wskazano m.in., iż Anna Nowakowska została powołana do Sądu Apelacyjnego przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa po reformach z 2017 roku, których legalność była wielokrotnie kwestionowana przez polskie i europejskie sądy.
Prokuratura podkreśla również, iż przed awansem sędzia przez długi czas orzekała w sądzie apelacyjnym na delegacji zależnej od decyzji ówczesnego ministra sprawiedliwości, czyli właśnie Zbigniewa Ziobry. W komunikacie wskazano też jej związki służbowe z byłym prezesem Sądu Apelacyjnego Piotrem Schabem oraz poparcie udzielone Dariuszowi Drajewiczowi do KRS.
Według prokuratury wszystkie te okoliczności łącznie mogą wywoływać wątpliwości co do bezstronności sędzi w sprawach dotyczących Ziobry.


1 godzina temu







