Europoseł i wiceprezes PiS Patryk Jaki w środę 25 lutego wziął udział w spotkaniu ze studentami w Lublinie. W trakcie dyskusji o unijnym programie wsparcia obronności SAFE poruszono temat postawy rządu PiS wobec Krajowego Planu Odbudowy. Jeden z uczestników spotkania zapytał, "jaką mamy pewność, iż po zmianie rządów i powrocie Prawa i Sprawiedliwości nie będzie już tego typu pożyczek i zadłużania kraju" i "uzależniania nas od Unii Europejskiej".
REKLAMA
Zobacz wideo "Kupcie sobie butelkę i pogadajcie" - spięcie między posłami PiS i PSL
Patryk Jaki: Bałem się, jak nasza partia się zachowa, ale teraz jestem podbudowany
Jaki stwierdził, iż większość polityków PiS wyciągnęła wnioski z przeszłości i jeżeli wróci do władzy, będzie postępować inaczej niż podczas poprzednich rządów. - Dowodem jest program SAFE. Proszę zobaczyć na stanowisko partii teraz. Tym razem twardo zachowujemy się tak, jak trzeba i żadne sondaże, żaden szantaż finansowy, nic na nas nie wpłynie po prostu (…). Ja sam nie ukrywam, iż bałem się, jak nasza partia się zachowa, ale teraz jestem podbudowany - powiedział Patryk Jaki. Choć Sejm przyjął ustawę wdrażającą SAFE, PiS głosowało przeciwko temu projektowi.
Mateusz Morawiecki: Łatwo się krytykuje z loży recenzentów-szyderców
"Patryku, skoro w tej chwili jesteś ekspertem i znasz remedium na każdy problem, to powiedz: jak poszła sztandarowa reforma sądownictwa? No i jak przysłużyła się Polsce Twoja ustawa o IPN?" - napisał Mateusz Morawiecki na X w odpowiedzi na słowa Jakiego. "W naszej polityce wobec UE wszystkie istotne decyzje były akceptowane przez kierownictwo polityczne PiS. Łatwo się krytykuje z loży recenzentów-szyderców, choćby będąc w rządzie - ciężej wziąć za coś odpowiedzialność, choćby o ile czasem popełni się też błędy. Dopiero gdy cokolwiek się robi, to w ogóle jest szansa na ich popełnienie" - dodał były premier.
Jarosław Kaczyński o sporach w PiS: Zdarzają się występy publiczne, które są skrajnie szkodliwe
Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przyznał, iż jego partii szkodzą spory między politykami PiS prowadzone za pośrednictwem mediów. - To, co się ostatnio dzieje, jest zupełnie nie do przyjęcia, tym bardziej iż wchodzimy w okres krytyczny, przedwyborczy - powiedział Kaczyński 19 lutego na antenie Radia Maryja. - Zdarzają się występy publiczne, które są skrajnie szkodliwe - podkreślił.
Więcej: Przeczytaj też artykuł "To on mógłby zastąpić Kaczyńskiego. Zdeklasował konkurentów [SONDAŻ]".

4 godzin temu










