Spór o przyszłość Osiedla Maltańskiego – miasto, inwestor i mieszkańcy przy jednym stole

2 godzin temu

Z informacji przekazanych przez reprezentanta spółki Komandoria wynika, iż formalne przejęcie gruntu przez nowego nabywcę nastąpi dopiero po zakończeniu procesu przeprowadzek mieszkańców, którzy zawarli porozumienia z dotychczasowym zarządcą. Jak zapewniano, sama transakcja nie zmienia obecnego sposobu zarządzania terenem. Spółka wystąpiła również do Urzędu Miasta o cesję porozumienia zawartego wcześniej z Zarządem Komunalnych Zasobów Lokalowych, które zakłada współpracę przy remoncie mieszkań z zasobu komunalnego przeznaczonych dla dotychczasowych lokatorów Osiedla Maltańskiego.

Miasto nie zajęło jeszcze jednoznacznego stanowiska w sprawie skutków zmiany właściciela. Pełnomocniczka prezydenta ds. ochrony praw lokatorów i projektów mieszkaniowych poinformowała, iż trwa analiza prawna sytuacji, która może potrwać kilka dni. Jednocześnie podkreśliła, iż zasady przyznawania mieszkań komunalnych są jednakowe dla wszystkich poznaniaków.

W trakcie dyskusji radni zwracali uwagę na niejasności dotyczące obowiązywania dotychczasowych umów zawartych z poprzednim właścicielem gruntu. Pojawiły się także głosy, iż nowy inwestor powinien w większym stopniu wziąć odpowiedzialność za los mieszkańców osiedla.

Istotnym wątkiem była również kwestia planowania przestrzennego. Przedstawiciele Rady Miasta przypomnieli, iż podstawą do wydawania pozwoleń na budowę pozostaje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z 2004 roku, a nie uchwalony w grudniu 2025 r. Plan ogólny. Padła zapowiedź, iż większość radnych nie poprze zmian w obowiązującym MPZP, dopóki nie zostanie wypracowane porozumienie pomiędzy właścicielem terenu a mieszkańcami, przy aktywnym udziale miasta. Radni wyrazili także obawy przed ewentualną zabudową wielokondygnacyjną w tym rejonie.

Sporną kwestią pozostaje również liczba osób faktycznie zamieszkujących Osiedle Maltańskie. Przedstawiciel Komandorii mówił o około 150 rodzinach, z czego z częścią z nich osiągnięto porozumienie, natomiast około 30 rodzin nie podjęło dotąd rozmów. Tym danym stanowczo sprzeciwili się mieszkańcy obecni na posiedzeniu, którzy twierdzą, iż na terenie osiedla wciąż mieszka około 600 osób. Zapowiedzieli sporządzenie własnej listy lokatorów, która ma podważyć ustalenia zarządcy.

W odpowiedzi na te rozbieżności Komisja Polityki Mieszkaniowej zapowiedziała podjęcie działań mających na celu weryfikację rzeczywistej liczby mieszkańców. Podstawą tej analizy mają być m.in. umowy na odbiór odpadów komunalnych zawarte przez lokatorów.

Sprawa Osiedla Maltańskiego pozostaje otwarta, a jej dalszy bieg zależeć będzie zarówno od stanowiska miasta, jak i od rozmów pomiędzy mieszkańcami a nowym właścicielem terenu. W najbliższych tygodniach można spodziewać się kolejnych spotkań i decyzji, które zadecydują o przyszłości tego miejsca.

Idź do oryginalnego materiału