Spór o cmentarz

1 godzina temu

W ostatnim czasie zaognił się trwający już od kilku miesięcy spór o cmentarz komunalny pomiędzy włodarzami gmin Wadowice i Tomice. Chodzi o nekropolię w Wadowicach i pochówek na nim mieszkańców Tomic.

Cmentarz komunalny w Wadowicach znajduje się przy ulicy Wojska Polskiego, tuż przy granicy z Tomicami. Powstał w 1990 r., ma 2,8 hektara powierzchni. Z czasem włodarze gmin Wadowice i Tomice porozumieli się co do partycypowania w kosztach jego utrzymania. W ubiegłym roku koszt (po odliczeniu przychodu) wyniósł 192 326,55 zł, a udział gminy Tomice to 50 tys. zł.

– Po dokładnym rozliczeniu kosztów utrzymania cmentarza oczekiwaliśmy, iż w 2026 roku udział ten wyniesie około 80-90 tys. zł – podkreśla burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński.

W Tomicach stwierdzono jednak, iż to stanowczo za dużo. Wtedy samorządowcy z Wadowic zagrozili, iż wypowiedzą umowę o współpracy. To wywołało spore obawy u mieszkańców Tomic, o to, gdzie będą chować swoich bliskich, bo sołectwo nie ma własnej nekropolii. Rozpoczęły się negocjacje samorządowców, które zakończyły się porozumieniem. Jednak niespodziewanie władze Wadowic od 26 sierpnia wprowadziły spore podwyżki. Ku zdumieniu mieszkańców i samorządowców z Tomic, osoby spoza gminy Wadowice mają teraz płacić choćby pięciokrotnie więcej za możliwość pochówku na wadowickim cmentarzu! Dla mieszkańców gminy Wadowice jest 80. procent zniżki od tych kwot. Ta sytuacja zbulwersowała mieszkańców Tomic.

Temat poruszył podczas niedawnych obrad Rady Gminy Tomice radny Kamil Babik. Odpowiedział mu wójt gminy Tomice.

– To pytanie do burmistrza Wadowic Bartosza Kalińskiego, bo my z cmentarzem nie mamy nic wspólnego. W lipcu na przesłane do nas pytanie i prośbę o to, by się dołożyć do rozbudowy cmentarza, odpowiedzieliśmy, iż chcemy, ale pod warunkiem zagwarantowania miejsc i ewentualnie ciągłości trwania umowy, abyśmy nie wyłożyli pieniędzy nadaremnie. Po czym okazało się, iż odpowiedzi nie dostaliśmy. Natomiast wszyscy wiemy, iż burmistrz podjął decyzję o podniesieniu cen dla mieszkańców spoza gminy Wadowice. Wpływu na burmistrza nie mam żadnego. Natomiast będę robić wszystko, aby stwierdzić nieważność tego kroku, który podjęto, bo o tym fakcie nie zostaliśmy w ogóle poinformowani. Nasi mieszkańcy mają prawo pochówku na każdym cmentarzu, nie tylko w Wadowicach. Sprawa dotyczy sołectwa Tomice, gdzie nie ma cmentarza. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który będziemy uchwalać, mamy zagwarantowane miejsce na jego stworzenie. Będziemy robić wszystko, by ten cmentarz powstał. Jest mi bardzo przykro i tyle na razie powiem, aby nie zaogniać sytuacji – stwierdził wójt Witold Grabowski.

Następnie przyznał, iż to nie są negocjacje, ale sytuacja, gdzie z gminą rozmawia się z pozycji siły.

– W Wadowicach chcieli pieniądze na rozbudowę kolumbarium i cmentarza. Odpisaliśmy, iż jesteśmy na tak, ale prosiliśmy o gwarancje, bo teraz wyłożylibyśmy pieniądze, a mogłoby się okazać, iż za dwa-trzy miesiące Wadowice zrobiłyby to samo. Ja w tym sensu nie widzę żadnego i żadnej logiki! I trzeba o tym głośno mówić, bo nie ukrywajmy, iż to dla wszystkich bulwersujące – zaznaczył wójt.

Z kolei burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński wskazuje, iż rozmowy z gminą Tomice o zasadach współfinansowania prowadzone są od września 2025 roku. Wtedy gmina Wadowice zaproponowała, aby od 2026 roku gmina Tomice partycypowała w 50 procent kosztów pozostałych po odliczeniu przychodów. W praktyce oznaczałoby to zwiększenie dotychczasowego udziału Tomic o około 30-35 tys. zł rocznie.

– Wójt Witold Grabowski zaakceptował wtedy propozycję, wskazując, iż dla gminy Tomice to korzystne rozwiązanie. Potem 12 listopada, gmina Wadowice przesłała do Tomic pismo przypominające te ustalenia. W lutym tego roku przesłaliśmy pismo z maksymalną kwotą na 85 tys. zł z możliwością późniejszego rozliczenia w zależności od rzeczywistych kosztów. Porozumienie podpisano. 18 marca Wadowice przedstawiły już bardziej kompromisową propozycję – na 39,5 proc. udziału w kosztach. 3 czerwca odbyło się kolejne spotkanie, gdzie proponowaliśmy 8 tys. zł ryczałtu miesięcznie. Wójt zaakceptował taką propozycję, ale 8 czerwca się z niej wycofał. Przez ten czas przedstawiliśmy kilka różnych propozycji rozwiązania tej sprawy. Nie można zatem powiedzieć, iż Wadowice unikają dialogu. W ostatnim piśmie gmina Tomice uzależniła swój udział finansowy od zagwarantowania określonych zasad korzystania z części cmentarza w przyszłości. Taka propozycja wymaga dokładnej analizy, bo cmentarz jest własnością gminy Wadowice i to my odpowiadamy za jego utrzymanie, administrację, inwestycje i dalszą rozbudowę. jeżeli intencją gminy Tomice ma być trwałe wydzielenie części cmentarza na potrzeby jej mieszkańców, to na takie rozwiązanie trudno nam się zgodzić. Gmina Tomice może oczywiście zdecydować się na budowę własnego cmentarza, natomiast korzystając z infrastruktury stworzonej i utrzymywanej przez Wadowice, powinna, w naszej ocenie, partycypować w rzeczywistych kosztach. Gmina Wadowice każdego roku dopłaca do funkcjonowania cmentarza, a wpływy z opłat nie pokrywają wszystkich kosztów jego utrzymania i obsługi. W latach 2019-2026 zrealizowaliśmy inwestycje za ponad 2,7 mln zł na rozbudowę i modernizację cmentarza, z czego wsparcie z gminy Tomice to niecałe 200 tys. zł – tłumaczy burmistrz.

Ponadto wylicza, iż w 2019 roku, na pierwszy etap rozbudowy cmentarza wydano 1 420 670,04 zł, a dotacja z Tomic wyniosła 100 tys. zł. W 2021 roku modernizacja oświetlenia na cmentarzu kosztowała 72 262,50 zł, gdzie Tomice dołożyły 14 452,50 zł. Z kolei w 2023 roku modernizacja schodów wejściowych do Domu Przedpogrzebowego kosztowała 94 257,55 zł, a dotacja z Tomic to 18 651,51 zł. Rok później na malowanie Domu Przedpogrzebowego wydano 356 700,00 zł, przy dotacji 58 855,50 zł z Tomic. Natomiast w tym roku na drugi etap rozbudowy cmentarza przeznaczono 748 449,05 zł. Tym razem dotacja z Tomic wyniosła… 0 zł. Burmistrz twierdzi, iż trudno uzasadnić sytuację, gdzie wadowiccy podatnicy finansują także część kosztów pochówków i infrastruktury wykorzystywanej przez mieszkańców innych gmin.

– Ta podwyżka nie jest w żaden sposób wymierzona w mieszkańców gminy Tomice. Dotyczy wszystkich osób spoza gminy Wadowice. Cmentarz to nie tylko miejsce pochówku. To również chłodnia, zaplecze, administracja, utrzymanie zieleni, wywóz odpadów, energia, woda, alejki, oświetlenie, odwodnienie, parkingi i kolejne inwestycje. W tym roku gmina Wadowice dodatkowo realizuje rozbudowę cmentarza. To my przygotowujemy dokumentację, prowadzimy postępowania, finansujemy inwestycję i będziemy odpowiadać za utrzymanie powstałej infrastruktury. Dlatego uważam, iż mieszkaniec Wadowic nie powinien ze swoich podatków pokrywać kosztów, które powinny obciążać inną gminę. Jestem przez cały czas gotowy do rozmów z wójtem Tomic. Ale oczekuję jasnego stanowiska drugiej strony. Trudno prowadzić skuteczne negocjacje, o ile uzgodnione podczas spotkania rozwiązanie kilka dni później przestaje być aktualne. Oczekujemy, aby koszty korzystania z cmentarza, który stworzyli i utrzymują mieszkańcy Wadowic, były sprawiedliwie dzielone pomiędzy użytkowników – dodaje burmistrz Bartosz Kaliński.

Idź do oryginalnego materiału