Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty

4 godzin temu
Inwestycja ma kosztować około 200 mln zł, z czego zdecydowaną większość miała pokryć dotacja z budżetu państwa przyznana w 2023 roku przez ówczesne Ministerstwo Kultury kierowane przez Piotra Glińskiego. Po zmianie rządu decyzja została jednak cofnięta przez nowego ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza.Miasto Chełm zdecydowało się dochodzić swoich racji na drodze sądowej. Jak informował portal Onet, pozew złożony przez samorząd został odrzucony przez sąd, który uznał, iż sprawa dotyczy porozumienia administracyjnego, a nie umowy cywilnej. W związku z tym sąd powszechny nie jest adekwatny do rozstrzygnięcia sporu. Miasto złożyło jednak zażalenie i zapowiada dalszą walkę o środki.Temat powrócił szerzej do debaty publicznej po publikacji artykułu w portalu Radia ZET. W tekście pojawiły się sugestie, iż walka o finansowanie muzeum może mieć również znaczenie polityczne.Jak przytacza Radio ZET, jeden z polityków Koalicji Obywatelskiej komentujących sprawę stwierdził:„Tu nie chodzi o samo muzeum. W jego nazwie jest odwołanie do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jakub Banaszek chce pokazać, jak istotny jest dla niego zmarły prezydent, niemal ubóstwiany przez PiS. W ten sposób będzie chciał zyskać uznanie w oczach Jarosława Kaczyńskiego. To może się przełożyć na dobre miejsce na liście wyborczej. To, iż Banaszek chce na dobre wskoczyć do wielkiej polityki, w Chełmie jest tajemnicą poliszynela .”Radio ZET przypomniało także, iż w przestrzeni publicznej pojawiały się spekulacje o możliwej karierze ogólnopolskiej prezydenta Chełma.Odpowiedź prezydenta ChełmaDo tych publikacji odniósł się w mediach społecznościowych sam Jakub Banaszek. We wpisie opublikowanym w sobotę (14 marca) prezydent miasta stwierdził, iż artykuły sugerujące jego polityczne ambicje są nieprawdziwe.„W ostatnich latach wysyłano mnie w wiele miejsc - do Sejmu, Senatu, do Ministerstw, Europarlamentu czy Kancelarii Prezydenta” – napisał.Prezydent Chełma odniósł się również bezpośrednio do publikacji medialnych dotyczących muzeum.„Wczoraj Radio Zet podało, iż Miasto przez cały czas walczy o budowę Muzeum i pozwało Rząd. Walczymy bo zdaniem dziennikarza „to moja przepustka do kariery politycznej”.”Jak podkreślił, nie planuje startu w wyborach parlamentarnych i zamierza dokończyć rozpoczęte projekty w Chełmie.„Dlatego kolejny raz informuję, iż nie planuje startu w wyborach parlamentarnych, zamierzam zrealizować postawione przed sobą samym cele i zadania.”Banaszek zadeklarował także, iż obecna kadencja będzie jego ostatnią.„Nie mam również problemu, aby napisać wprost, iż to moja ostatnia kadencja.”Sprawa przez cały czas otwartaWe wpisie prezydent odniósł się również do planów rozwojowych Chełma. Jak poinformował, miasto ma w tej chwili przygotowany portfel inwestycji o wartości przekraczającej miliard złotych. Według zapowiedzi szczegóły dotyczące planowanych projektów mają zostać przedstawione w maju.Na razie nie wiadomo, jak zakończy się spór o finansowanie muzeum. Miasto zapowiada dalsze działania prawne w sprawie cofniętej dotacji, a jednocześnie kontynuuje przygotowania do realizacji inwestycji.Tymczasem dyskusja wokół projektu – zarówno dotycząca jego znaczenia historycznego, jak i potencjalnych konsekwencji politycznych – wciąż pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów związanych z Chełmem w ogólnopolskich mediach.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału