Spięcie w studiu TVP. Robert Biedroń oburzył się pytaniem dziennikarza

news.5v.pl 1 miesiąc temu

Dziennikarz TVP Info Mariusz Piekarski próbował dowiedzieć się, czy Krzysztof Śmiszek dołączy do Roberta Biedronia w Brukseli przez udział w zbliżających się wyborach europejskich.

Początkowo nic nie wskazywało na to, iż niewinna wymiana zdań przybierze taki obrót. Robert Biedroń zażartował, iż dawno nikt go tyle nie pytał o Krzysztofa oraz iż „czuje się zazdrosny”. Mariusz Piekarski z kamienną twarzą odpowiedział mu, iż nie ma się czego obawiać, po czym rzucił: „tutaj pojawia się pytanie, czy to jest polityka, czy nepotyzm”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Spięcie w studiu TVP

— Czy planujecie wspólne życie w Brukseli? — dopytywał dziennikarz. Te słowa błyskawicznie zmieniły nastawienie Roberta Biedronia. — Krzysztof Śmieszek jest oceniany jako jeden z najlepszych parlamentarzystów, jeden z najlepszych ministrów. Takich par w polityce jest bardzo wiele i wtedy pan nie zdaje tego pytania. Zastanawiam się, dlaczego akurat w tym przypadku zadaje pan takie pytanie? — mówił wyraźnie oburzony Robert Biedroń.

— Kiedy przychodzą inni politycy, np. państwo Zdrojewscy to pan nigdy nie zadał im takiego pytania. A w tym przypadku jest pan bardzo zainteresowany — uciął Biedroń. Chodziło mu o polityków Koalicji Obywatelskiej: posła Bogdana Zdrojewskiego i senatorkę Barbarę Zdrojewską.

Tegoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w różnych państwach Unii Europejskiej w dniach 6–9 czerwca. W Polsce będzie wybieranych 53 posłów do PE. Pojawiają się informacje, iż na listach Lewicy zobaczymy nazwisko Krzysztofa Śmiszka, który w tej chwili piastuje stanowisko wiceministra sprawiedliwości.

Idź do oryginalnego materiału