"Nigdy nie wykonywałem badań w Szpitalu Południowym. Prościej się nie da" - tak Marcin Kierwiński odpowiedział na słowa Marcina Przydacza. Wcześniej szef prezydenckiego
Biura Polityki Międzynarodowej stawiał pytania o szpital i wiarygodność badań, które miały potwierdzić trzeźwość ministra po uroczystościach Dnia Strażaka.