Na Florydzie wykonano wyrok śmierci na 74-letnim Haroldzie Gene Lucasie, skazanym za zabójstwo 16-letniej Jill Piper i zranienie dwojga jej przyjaciół. Mężczyzna spędził w celi śmierci pół wieku.
Lucasa stracono we wtorek w więzieniu Florida State Prison. Otrzymał śmiertelny zastrzyk zawierający trzy substancje. Gdy naczelnik zapytał go o ostatnie słowa, odpowiedział krótko: „Nie”.
Do zbrodni doszło w 1976 r. Lucas znał Jill od kilku lat i wcześniej był z nią w związku. Pracował także dla jej rodziny. Po aresztowaniu miał grozić nastolatce śmiercią. Kilka dni później wrócił uzbrojony w karabin, z którego wielokrotnie postrzelił dziewczynę, mimo iż błagała o życie.
Wyrok śmierci zapadał wobec niego czterokrotnie, ostatni raz w 1990 r. Apelacje ciągnęły się latami – ostatecznie zrezygnował z nich sam osadzony, który wyznał, iż nie ma ochoty dalej ciągnąć całego procesu.

2 godzin temu








