Spalarnia odpadów w Krośnie coraz bliżej otwarcia

1 godzina temu

Jak informuje Krośnieński Holding Komunalny, jeszcze we wrześniu rozpocznie się tzw. rozruch na zimno nowego bloku energetycznego zasilanego pozostałościami po sortowaniu odpadów komunalnych.

Budowa spalarni odpadów w Krośnie trwa już cztery lata i jest opóźniona, ale wygląda na to, iż wreszcie zmierza ku końcowi. Jak zapewnia inwestor, obiekt jest już gotowy w 95 proc. i jeszcze we wrześniu ma się rozpocząć tzw. rozruch na zimno.

Zanim zacznie się spalanie

Rozruch na zimno to pierwszy etap uruchamiania nowo wybudowanej instalacji, podczas którego nie dochodzi jeszcze do spalania paliwa ani do związanych z nim procesów termicznych. Najpierw sprawdzane będą m.in. szczelność i drożność rurociągów, działanie pomp i wentylatorów, automatyka i systemy sterowania a także systemy awaryjnego wyłączania.

Rekordowa inwestycja w Myślenicach. Rozbudowana i zmodernizowana oczyszczalnia już działa

Ponadto płukane i przedmuchiwane będą rurociągi, aby usunąć ewentualne zanieczyszczenia pozostałe po pracach montażowych.

Wszystkie te czynności mają wykazać, czy instalacja została wykonana prawidłowo i czy wszystkie jej elementy działają jak należy.

Pełną parą spalarnia ma zacząć działać do końca tego roku.

Energia dla Krosna

Przypomnijmy, iż nowy obiekt będzie mógł przetwarzać termicznie rocznie ok. 22 tys. ton odpadów, które nie nadają się do recyklingu. Inwestycja pozwoli zminimalizować, a docelowo choćby odejść od użycia węgla w ciepłownictwie komunalnym na terenie Krosna. Po uruchomieniu nowego bloku energetycznego aż 50% ciepła w miejskim systemie ciepłowniczym będzie pochodzić z termicznego przekształcenia pozostałości po sortowaniu odpadów komunalnych. Pozostała część ciepła pochodzić będzie natomiast z biomasy.

Spalarnia będzie również produkowała w skojarzeniu energię elektryczną, która będzie wykorzystywana na potrzeby Krośnieńskiego Holdingu Komunalnego oraz jednostek miejskich.

Inwestycja kosztuje ok. 140 mln zł.

Zielona Gmina. Czytaj za darmo w internecie!

Idź do oryginalnego materiału