W Warszawie zawarto trzyletni Plan Współpracy Obronnej między Rzeczpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem. Umowę podpisali szefowie resortów obrony obu państw.
Władysław Kosiniak-Kamysz i Wes Streeting mówili jednym głosem po podpisaniu umowy. Fot. gov.plPodpisy pod umową złożyli Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, oraz Wes Streeting, sekretarz obrony Wielkiej Brytanii. – Sojusz polsko-brytyjski nigdy nie był tak silny, jak w tym momencie – podkreślał szef MON. – Trzyletni plan jest efektem traktatu polsko-brytyjskiego, przyjętego kilka miesięcy temu. On pokazuje nasze wspólne zaangażowanie: żołnierze polscy, brytyjscy, wspólne ćwiczenia, rozwój umiejętności. Najważniejsze zdolności, nad którymi pracujemy, to nowe technologie, daleki, precyzyjny zasięg, sztuczna inteligencja, drony, antydrony, ale klasyczne ćwiczenia naszych zdolności i współpracy w różnych warunkach będą potwierdzane na podstawie tego planu – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podpisany dokument wyznacza strategiczne kierunki współdziałania sił zbrojnych obu państw w perspektywie do końca dekady. Ministrowie potwierdzili również pełną jedność i koordynację działań w zakresie wsparcia Ukrainy.
– Więzi przyjaźni i solidarności między Zjednoczonym Królestwem a Polską sięgają głęboko, ale nie chodzi tu wyłącznie o naszą wspólną historię – chodzi także o naszą wspólną ocenę zagrożeń, przed którymi stoimy dzisiaj, oraz o naszą wspólną determinację, iż w tym starciu między wolnością a tyranią Zjednoczone Królestwo i Polska nie będą biernymi obserwatorami. Właśnie dzięki przywództwu Polski, jej doświadczeniu i perspektywie, kiedy Polska mówi, Zjednoczone Królestwo odpowiada – zaznaczył brytyjski sekretarz obrony.
opr. tom











