Zobowiązania publiczne bywają traktowane jak aktywność zawodowa czy osobista pasja: dziś coś wybieram, a za chwilę uznaję, iż to już nie pasuje do mojego poczucia well-being. W życiu publicznym taka postawa jest problematyczna, bo dotyczy nie tylko jednostki, ale całej wspólnoty - mówi dr Hubert Kotarski z Uniwersytetu Rzeszowskiego.