Śnięte ryby w Zalewie Bardowskiego na warszawskim Targówku. Według dzielnicy to najprawdopodobniej efekt przyduchy spowodowanej wysokimi temperaturami i niskim poziomem tlenu w wodzie.
Jak wskazuje radny Targówka Rafał Suchocki, było ich w sumie kilkadziesiąt.
– Pozwoliłem sobie zadzwonić do pani burmistrz, która jest odpowiedzialna za tą przestrzeń. Według mojej informacji, ryby dzisiaj zostały odłowione, wyśnięte. Zaproponowałem jakieś rozwiązania doraźne, czyli wypożyczenie areatorów, tak żeby można było napowietrzyć tę wodę. No, ale przede wszystkim uruchomienie kaskady, która się tam znajduje – podkreśla.
Władze dzielnicy zareagowały
Wiceburmistrz Targówka Monika Rutkowska zapewnia, że dzielnica zareagowała od razu po pierwszych zgłoszeniach.
– Problem jest nam znany już od kilku lat. Po pierwszym sygnale podjęliśmy wszelkie działania zaradcze, powiadomiśmy Wody Polskie. W poniedziałek zaleciłam ZGN-owi, żeby ta sprawa była monitorowana, sprawdzana, bo już byliśmy wyczuleni po zeszłym roku, iż taka rzecz się może zdarzyć. Na dzień dzisiejszy zbawienny był deszcz – zaznacza.
Dzielnica czeka jeszcze na szczegółowe dane, dotyczące dokładnej liczby usuniętych ryb oraz wyniki badań wody.
W poniedziałek przedstawiciele dzielnicy spotkają się z dzierżawcą Zalewu Bardowskiego, by omówić możliwe działania.
Jednym z rozważanych rozwiązań jest poprawa napowietrzanie wody, tak aby ograniczyć ryzyko kolejnych przyduch.

2 godzin temu






![Wokół ekskomuniki nałożonej na Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X [KOMENTARZ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/07/mid-epa13077213.jpg)






