We „Wschodzie słońca w dniu Dożynek”, prequelu dystopijnej trylogii Suzanne Collins, wracamy do uniwersum Hunger Games i ponownie oglądamy Głodowe Igrzyska, tym razem śledząc młodzieńcze losy jednego z bardziej intrygujących bohaterów cyklu – Haymitcha. Wiemy, jak zakończą się dla niego i jego przyjaciół te rozgrywki. Co jednak nastolatek z Dystryktu Dwunastego musiał zrobić, żeby wygrać i osiągnąć ten dramatyczny i tylko dla siebie szczęśliwy koniec?
Smutki topione w głodowym kieliszku. Recenzja książki Suzanne Collins „Wschód słońca w dniu Dożynek” [KL dzieciom]
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Smutki topione w głodowym kieliszku. Recenzja książki Suzanne Collins „Wschód słońca w dniu Dożynek” [KL dzieciom]
Powiązane
Moje myśli (2) / Dobromir
2 godzin temu
Polecane
Pilny apel o krew dla policjanta z Krakowa.
24 minut temu
Łotysz z NBA nie jest w stanie grać. Wydał oświadczenie
55 minut temu











