We „Wschodzie słońca w dniu Dożynek”, prequelu dystopijnej trylogii Suzanne Collins, wracamy do uniwersum Hunger Games i ponownie oglądamy Głodowe Igrzyska, tym razem śledząc młodzieńcze losy jednego z bardziej intrygujących bohaterów cyklu – Haymitcha. Wiemy, jak zakończą się dla niego i jego przyjaciół te rozgrywki. Co jednak nastolatek z Dystryktu Dwunastego musiał zrobić, żeby wygrać i osiągnąć ten dramatyczny i tylko dla siebie szczęśliwy koniec?
Smutki topione w głodowym kieliszku. Recenzja książki Suzanne Collins „Wschód słońca w dniu Dożynek” [KL dzieciom]
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Smutki topione w głodowym kieliszku. Recenzja książki Suzanne Collins „Wschód słońca w dniu Dożynek” [KL dzieciom]
Powiązane
Alert w Kalifornii. 40 tys. osób ma się ewakuować
17 minut temu
Każdy podpis ma znaczenie
2 godzin temu
Miliony przeszły nam koło nosa. Wąsik: Tusk znów ograny
4 godzin temu
Burza po decyzji Żurka! Zapomniał, co orzekł ETPCz?
5 godzin temu
Polecane
Edyta usnęła przy swoim chłopaku. Już się nie obudziła
3 godzin temu
Sąd Okręgowy w Kielcach otworzył drzwi dla mieszkańców
5 godzin temu
















