Stalowa Wola. Elektrownia jądrowa. SMR
Stalowa Wola znalazła się w centrum dyskusji na temat rozwoju nowoczesnej energetyki. Prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny podkreśla, iż celem jest uzyskanie zgody na lokalizację małego reaktora jądrowego (SMR). W jego ocenie projekt ten ma potencjał, by stać się impulsem gospodarczym dla całego regionu, tworząc dobrze płatne miejsca pracy i przyciągając inwestorów w sektorze technologii wysokich standardów.
Podczas ostatniego posiedzenia sejmowej komisji tematycznej decyzja w tej sprawie została odroczona, a ostateczne głosowanie planowane jest przy kolejnym posiedzeniu Sejmu. Władze miasta podkreślają, iż proces konsultacji odbywa się w duchu dialogu i merytorycznej debaty.
Szanse gospodarcze i społeczne według władz miasta
Prezydent Stalowej Woli wskazuje na kilka kluczowych korzyści wynikających z inwestycji SMR:
-
Nowoczesne technologie: wdrożenie reaktora o niewielkiej mocy stawia miasto w gronie ośrodków innowacyjnych w Polsce i Europie.
-
Miejsca pracy: projekt ma generować atrakcyjne, dobrze płatne stanowiska dla specjalistów i młodych ludzi, którzy chcą rozwijać swoją karierę w regionie.
-
Impuls rozwojowy: inwestycja może przyciągnąć kolejne firmy z sektora technologicznego, tworząc warunki do powstania klastra innowacyjnego w Stalowej Woli.
Według władz miasta SMR to nie tylko inwestycja w energetykę, ale również w rozwój społeczny i lokalną gospodarkę.
Krytyczne głosy: brak wymaganych dokumentów i ryzyka środowiskowe
Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm władz. Radna Rady Miejskiej Stalowej Woli, Urszula Tatys, wskazuje na braki formalne i dokumentacyjne, które zdaniem krytyków uniemożliwiają pełną ocenę wpływu inwestycji na środowisko.
Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa nie wydano opinii wniosku prezydenta dotyczącego sprzedaży ponad 300 ha lasów pod inwestycję jądrową. Brakujące dokumenty dotyczą m.in.:
-
pełnej analizy modelu przepływu wód podziemnych,
-
oceny wpływu inwestycji na system zasilania wody w mieście i regionie,
-
analizy ryzyk długoterminowych dla ujęć wody,
-
dokumentacji przygotowanej zgodnie ze standardami dla lokalizacji obiektów jądrowych.
Tatys podkreśla, iż przedstawione ekspertyzy obejmują jedynie punktowe odwierty i ogólne badania geofizyczne, a syntetyczne prezentacje inwestora nie zastępują wymaganych analiz środowiskowych.
Rozbieżności w zakresie powierzchni działek
Innym przedmiotem krytyki jest rozbieżność między faktycznym zapotrzebowaniem inwestycji a powierzchnią działek objętych wnioskiem. Elektrownia wraz z infrastrukturą ma zająć około 80 ha, podczas gdy wniosek dotyczy sprzedaży ponad 305 ha lasów. Jak wskazują przeciwnicy projektu, inwestor nie zamierza faktycznie nabyć całego obszaru, co rodzi pytania o celowość i skalę planowanych działań.
Bezpieczeństwo i perspektywa długoterminowa
Krytycy podkreślają, iż nowoczesna energetyka jądrowa wymaga nie tylko deklaracji inwestora, ale także twardych danych i pełnych analiz ryzyka. Z punktu widzenia ochrony środowiska i bezpieczeństwa mieszkańców, najważniejsze są m.in.:
-
ocena wpływu inwestycji na lokalny system wodny,
-
monitoring jakości wód gruntowych w dłuższej perspektywie,
-
analiza ewentualnych zagrożeń dla okolicznych ujęć wody pitnej.
Zdaniem radnej Tatys, bez tych dokumentów nie można mówić o odpowiedzialnym planowaniu energetycznym.
Procedura legislacyjna i kolejne kroki
Posiedzenie komisji zakończyło się przerwą, a dalsze decyzje zostaną podjęte w kolejnym posiedzeniu Sejmu. Władze miasta liczą na dialog i wypracowanie porozumienia, natomiast przeciwnicy podkreślają, iż kompromis nie zastąpi brakującej dokumentacji i analiz.
Projekt SMR w Stalowej Woli pozostaje więc tematem kontrowersyjnym: z jednej strony może przynieść znaczące korzyści gospodarcze, z drugiej – stawia poważne wyzwania środowiskowe i proceduralne. Ostateczne decyzje będą miały wpływ nie tylko na obecne pokolenie mieszkańców, ale również na przyszłość miasta i regionu.
Szansa i odpowiedzialność
Mały reaktor jądrowy w Stalowej Woli to zarówno szansa rozwojowa, jak i wyzwanie dla miasta pod względem środowiskowym i proceduralnym. Sukces projektu zależy od pełnej transparentności, rzetelnej dokumentacji i zachowania równowagi między potrzebami gospodarczymi a bezpieczeństwem mieszkańców. W najbliższych miesiącach decyzje Sejmu i dalsze analizy środowiskowe będą najważniejsze dla przyszłości inwestycji.













