Słowenia bez kandydata premiera. Prezydent kraju: Nie widzę szans

5 godzin temu

Natasza Pirc Musar, prezydent Słowenii, ogłosiła, iż nie zamierza nominować kandydata na premiera, ponieważ nie widzi szans na powstanie w parlamencie koalicji większościowej. "Nie chcę nominować szefa rządu mniejszościowego" - oświadczyła w sobotnim komunikacie. 20 kwietnia z misji tworzenia gabinetu zrezygnował premier Robert Golob.

Wikimedia.org/Leandro Neumann Ciuffo
Prezydent Słowenii Musar nie widzi szans na koalicję rządową. Na zdjęciu Plac Kongresowy (widok z zamku) w stolicy kraju Lublanie

"Nie widać szans na koalicję z bezwzględną większością w parlamencie. Nie chcę nominować szefa rządu mniejszościowego" - oświadczyła Musar w komunikacie na dwa tygodnie przed upływem terminu na wyznaczenie kandydata na szefa rządu.

W wyborach z 22 marca Ruch Wolności liberalnego premiera Goloba odniósł nieznaczne zwycięstwo nad konserwatywną opozycją, kierowaną przez Janeza Janszę, który nie ukrywa swoich sympatii dla polityki prezydenta USA Donalda Trumpa. Partia Goloba ma w 90-osobowym parlamencie 40 miejsc.

ZOBACZ: Wybory w Słowenii. Partia premiera wygrywa jednym mandatem

Po wstępnych konsultacjach z prezydent Musar, Golob oświadczył, iż nie jest w stanie utworzyć koalicji, która gwarantowałaby większość parlamentarną. W związku z tym naturalnym kandydatem stał się Jansza, który trzykrotnie był już premierem.

Słowenia bez premiera. Zbliża się dwutygodniowa runda dyskusji

Jansza mógłby próbować tworzyć koalicję składającą się z jego Słoweńskiej Partii Demokratycznej, chadeckiej partii Nowa Słowenia i centroprawicowego ugrupowania Demokratów, kierowanego przez byłego sojusznika Janszy Anze Logara. Te trzy partie miałyby łącznie 43 mandaty i potrzebowałyby poparcia antyestablishmentowej partii Resni.ca, która ma pięć mandatów, a jej lider Zoran Stevanovicz został wybrany na przewodniczącego parlamentu dzięki poparciu konserwatystów, chadeków i Demokratów.

Jeśli w ciągu 30 dni od sesji inauguracyjnej parlamentu, która miała miejsce 10 kwietnia, nikt nie zostanie zgłoszony oficjalnie jako kandydat lub nie zostanie wskazany przez głowę państwa, rozpocznie się druga dwutygodniowa runda dyskusji, podczas której partie będą mogły proponować swoich kandydatów.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Ani wojny, ani pokoju. USA i Iran utknęły w klinczu
Idź do oryginalnego materiału