Słowacja: Rząd zaczął regulować rynek paliw

3 godzin temu

Rząd Słowacji przyjął w środę nadzwyczajne środki związane z sytuacją na rynku paliw. Cudzoziemców będą obowiązywać wyższe ceny oleju napędowego. Na stacjach benzynowych będzie można go zatankować tylko do zbiornika pojazdu oraz maksymalnie do jednego kanistra o pojemności do 10 l.

Wysokość ceny dla cudzoziemców ma wyliczyć minister finansów. Ma to być średnia arytmetyczna cen w Austrii, Czechach i Polsce. Na Słowacji za litr oleju napędowego trzeba w tej chwili zapłacić ok. 1,5 euro. Rząd ustalił też limit finansowy – jeden pojazd będzie można zatankować maksymalnie za 400 euro. Stacje benzynowe samoobsługowe lub te, które nie są w stanie przestrzegać nowych zasad, będą musiały pozostać zamknięte.

Rząd podjął jednocześnie decyzję o tymczasowym ograniczeniu eksportu oleju napędowego ze Słowacji. Środek ten dotyczy zarówno Unii Europejskiej, jak i tych poza nią. Za granicę ze Słowacji można wywieźć jedynie olej napędowy znajdujący się w zbiorniku pojazdu.

Nowe przepisy zaczną obowiązywać z chwilą publikacji w dzienniku urzędowym, co zdaniem premiera Roberta Ficy nastąpi w czwartek. Przepisy mają obowiązywać przez 30 dni. Według rządowych dokumentów do regulacji przystąpiono dla ustabilizowania sytuacji na rynku paliw, w celu zapewnienia wystarczającej ilości oleju napędowego dla rynku krajowego oraz zapobiegania jego niedoborom.

AB, PAP

Idź do oryginalnego materiału