"Słodka tajemnica" Bogdana Święczkowskiego. Padły zagadkowe słowa

1 godzina temu

- Nie będziemy uczestniczyć w bezprawnych działaniach uzurpatorów - mówił Bogdan Święczkowski, pytany o zapowiadane na 3 listopada Zgromadzenie Ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie chciał odpowiedzieć na pytania reporterki Polsat News, z kim spotkał się w sobotę w sprawie chaosu wokół tej instytucji. - Moja słodka tajemnica - rzucił, nadmieniając, iż rozmowy te były "owocne".

PAP/Piotr Nowak
Bogdan Święczkowski

Bogdan Święczkowski odniósł się do trwającego sporu o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego. W rozmowie z dziennikarzami zapowiedział, iż sędziowie, których uznaje za legalnie sprawujących urząd, nie wezmą udziału w zaplanowanym na 3 listopada Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK.

Nie chciał również ujawnić, z kim spotykał się w sobotę. Pytany o swoich rozmówców, udzielił zagadkowej odpowiedzi.

Święczkowski o zgromadzeniu sędziów TK. "Spotkanie towarzyskie"

Bogdan Święczkowski stanowczo skrytykował działania sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, która w piątek ogłosiła przejęcie kierowania Trybunałem Konstytucyjnym. Zapowiedział, iż nie zamierza uczestniczyć w działaniach podejmowanych przez grupę sędziów kwestionujących jego kierownictwo.


- My oczywiście nie będziemy uczestniczyć w żadnych bezprawnych działaniach uzurpatorów, którzy przejęli budynek Trybunału Konstytucyjnego. A co będzie dalej, zobaczymy. Trybunał Konstytucyjny to są sędziowie, a nie budynek - mówił.


Zapytany o planowane na 3 listopada Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, Święczkowski oświadczył, iż sędziowie, których uznaje za legalnie sprawujących urząd, nie pojawią się na posiedzeniu.


- 3 listopada nikt nie przyjdzie z sędziów legalnych na to tak zwane zgromadzenie, czyli spotkanie towarzyskie - stwierdził.
Święczkowski odniósł się także do możliwości rozwiązania trwającego konfliktu, deklarując, iż chce przywrócenia porządku konstytucyjnego i przestrzegania prawa.

Więcej informacji wkrótce...

WIDEO: "To nie jest nic niespotykanego". Minister Domański o zadłużeniu Polski
Idź do oryginalnego materiału