
Kolejny ogromny program taborowy rusza na Śląsku. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia oraz samorząd województwa śląskiego otrzymały łącznie blisko 650 mln zł unijnego dofinansowania na zakup nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Wspólnie chcą kupić 32 pociągi, a opcja przewiduje zamówienie kolejnych 20. Z perspektywy Sądecczyzny szczególnie interesujące jest jednak coś innego – równolegle trwa realizacja wielkiego kontraktu Kolei Śląskich i województwa śląskiego na 35 nowych pociągów produkowanych przez NEWAG w Nowym Sączu.
Blisko 650 mln zł z Unii na nowe pociągi
Centrum Unijnych Projektów Transportowych zakończyło ocenę wniosków w konkursie dotyczącym zakupu zeroemisyjnego taboru kolejowego. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia otrzymała 321,46 mln zł dofinansowania na projekt o wartości 806,9 mln zł, zakładający zakup 16 elektrycznych zespołów trakcyjnych.
Województwo śląskie uzyskało natomiast wsparcie dla dwóch projektów – odpowiednio 152,1 mln zł i 173,9 mln zł. Łącznie daje to ponad 326 mln zł.
Nowe pojazdy mają służyć zarówno przewozom aglomeracyjnym, jak i ponadregionalnym. W przypadku GZM będą podstawą tworzonej Metrokolei.
32 pociągi, a może choćby 52
GZM i województwo śląskie prowadzą wspólny przetarg na zakup 32 elektrycznych zespołów trakcyjnych – po 16 dla wszystkich z zamawiających. Przewidziano również prawo opcji na kolejnych 20 składów.
Jeżeli zostanie wykorzystane w całości, zamówienie może więc objąć choćby 52 nowe pociągi. Łączna szacunkowa wartość postępowania wraz z opcją przekracza 4,5 mld zł netto.
Pojazdy mają pochodzić od jednego producenta, być tego samego typu oraz posiadać jednakowe wyposażenie i oprogramowanie, z wyjątkiem dodatkowego systemu poboru opłat w składach przeznaczonych dla GZM.
Każdy z nowych pociągów ma pomieścić co najmniej 390 pasażerów, w tym minimum 168 na stałych miejscach siedzących. Zakładany średnioroczny przebieg jednego pojazdu to około 250 tys. kilometrów.
To może być interesujący przetarg także z perspektywy Nowego Sącza
W materiale nie wskazano, jakie firmy wystartują w postępowaniu, dlatego na tym etapie nie można przesądzać, czy o kolejne zamówienie będzie walczył sądecki NEWAG. Skala przetargu sprawia jednak, iż jego rozstrzygnięcie będzie istotnym wydarzeniem na polskim rynku producentów taboru kolejowego.
Tym bardziej iż kooperacja Śląska z Nowym Sączem już dziś ma bardzo konkretny wymiar.
35 nowych pociągów ze znakiem „Made in Nowy Sącz”
Trwają bowiem dostawy 35 nowych pociągów zamówionych przez Koleje Śląskie i samorząd województwa śląskiego właśnie w NEWAG-u. Składy powstają w zakładzie w Nowym Sączu, a cały kontrakt ma zostać zrealizowany do końca 2027 roku.
To jedno z dużych zamówień realizowanych w tej chwili przez sądeckiego producenta i kolejny przykład tego, jak pociągi powstające w Nowym Sączu trafiają do regionalnych przewoźników w różnych częściach kraju.
– To historyczne zakupy nowych pociągów dla Województwa Śląskiego. Wspólnie z Kolejami Śląskimi zamówiliśmy 35 pociągów. Przed nami zakup kolejnych 16 – podkreślił marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.
Jak zaznaczył, inwestycje są możliwe dzięki środkom europejskim, KPO, budżetowi województwa oraz środkom Kolei Śląskich.
Śląsk mocno inwestuje w kolej
Skala zakupów pokazuje, jak duże pieniądze w najbliższych latach trafią na modernizację regionalnej kolei. Same Koleje Śląskie przewożą rocznie około 22 mln pasażerów. Jednocześnie GZM przygotowuje się do stworzenia własnego systemu Metrokolei.
Pierwsze 32 pociągi z obecnego wspólnego zamówienia mają zostać dostarczone do końca listopada 2029 roku. Opcjonalne 20 składów może pojawić się do końca 2034 roku.
Dla Nowego Sącza warto obserwować ten przetarg szczególnie uważnie. Śląsk już jest dużym odbiorcą pociągów produkowanych przez NEWAG, a teraz na rynku pojawia się następne wielomiliardowe zamówienie na tabor.
Źródło: PAP

45 minut temu












